Reklamy nie są złe! Dzięki nim to miejsce w Internecie istnieje. Wyłącz oprogramowanie blokujące reklamy. Dzięki!

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Magicd

Strony: 1 2 3 ... 13
1
Silnik i osprzęt silnika / Odp: Check engine P00B0
« dnia: 10 Czerwiec 2019, 08:55 15s »
Mercedes chce mnie chyba wykończyć nerwowo i zyskać miano najbardziej awaryjnego auta w historii mojego życia...
Wymiana gruszki pomogła ale na tydzień.
Problem mocy zaczął znowu powracać ale wszystkie gruszki są tym razem sprawne (znów sprawdzałem rurką, vacuometrem i dużą strzykawką).
Silnik nadal miał problem z doładowaniem na obrotach poniżej 1700-2000 rpm (druga turbosprężarka działała ok).
Pojechałem do ASO Witmana by zdiagnozować problem - ustalili, że ucieka gdzieś podciśnienie i z braku czasu umówili się na ten tydzień.
Niestety przy okazji chyba czymś poruszyli i chyba się bardziej rozszczelniło - teraz nie wysterowują się obie turbosprężarki i ciągle mam ciśnienie w dolocie o 0.98 do 1.03 bar (zerowe doładowanie).
Przyspieszenia od zera do setki chyba nawet nie ma sensu liczyć bo po równym auto ledwo 100 kmh po kilku minutach jest w stanie osiągnąć.
Sprawdziłem vacuometrem ciśnienie na sterowaniu gruszkami - nie pojawia się tam teraz żadne podciśnienie (czyli układ sterowania w ogóle nie działa).
Oby to była jakaś pęknięta rurka lub coś drobnego - inaczej na poważnie myślę o petycji do mercedesa by wrócili do silników sprzed 10-15 lat gdyż od 2010 roku oduczyli się projektować niezawodnych silników :(

2
Silnik i osprzęt silnika / Odp: Check engine P00B0
« dnia: 27 Maj 2019, 10:08 44s »
Po miesiącu problem powrócił - objawy identyczne.
Tym razem zamiast wydawać pieniądze w ASO na diagnozę która nic nie mówi (pieniądze wyrzucone w błoto) od razu zacząłem szukać gruszki (widać "naprawa" pomogła tylko na miesiąc).
W ASO chcieli za gruszkę (A 651 090 08 66) 1627 zł, w sklepie w Olsztynie 1115 zł a ostatecznie oryginał sprowadzony z niemiec kosztował mnie 492 zł :D

Wymieniłem sam - zajęło mi to 80-90 minut.
Regulacja - wkręciłem identycznie jak oryginał -> siedem obrotów gwintu od końca cięgna.
Auto po wyjechaniu na "jazdę próbną" najpierw się dławiło (słabo ciągnął a na czytniku OBD widziałem bardzo małe wartości na MAFie, turbiny nie było słychać).
Ale po kilku naciśnięciach gazu (4-6 km trasy) chyba gruszka się wyregulowała i ciśnienie doładowania w okolicach 2500 rpm ładnie wchodziło na 2.55 bar i odczyty z MAFu wróciły do normy.
Auto odzyskało pełną moc i samo skasowało błędy które wcześniej były widoczne przez OBD.
Zrobiłem dzisiaj kolejne 30 km - auto spisuje się bez problemów.

Zatem na P00B0 polecam "w ciemno" wymienić samemu gruszkę - to chyba najtańsza i dość prosta naprawa którą można wykonać we własnym garażu :)

3
Elektronika / Odp: Komunikat "Wymień baterię w kluczyku"
« dnia: 16 Maj 2019, 08:46 53s »
"Wymień baterię" oznacza nie rozładowana baterie ale, że na stykach zasilania kluczyka jest niskie napięcie.
90% to zła bateria ale kolejne 8-9% to zabrudzone styki i zawilgocone wnętrze urządzenia.

Weź mały pilniczek od żony i po wyjęciu baterii z kluczyka "przetrzyj" styki zasilania (te stykające się z baterią) oraz wysusz dobrze sam kluczyk suszarką (uważaj by go nie przegrzać - elektronika zazwyczaj wytrzymuje 85-100'C ale powyżej tego nieodwracalnie uszkodzisz kluczyk.

4
Skrzynia biegów / Odp: Zimna skrzynia "ciągnie jak głupia"
« dnia: 06 Maj 2019, 09:26 43s »
U mnie przy odpalaniu idzie natychmiast na 850 i tak trzyma.
Wyjątkiem są duże mrozy - wtedy odpala i burcząc jak AMG wchodzi na 1050-1100 rpm i tak trzyma kilka-kilkanaście sekund po czym wraca na zwyczajowe 850 rpm.
Przy zmianie z P/N na D/R szarpniecie jest niemal nieodczuwalne a obroty nie zmieniają się o więcej niż 100 rpm.

5
Silnik i osprzęt silnika / Odp: Check engine P00B0
« dnia: 17 Kwiecień 2019, 09:48 30s »
Tak jak się spodziewałem - drobna naprawa ale auto 1.5 tygodnia było w serwisie.
450 zł -> padła jednak gruszka sterowania turbosprężarka.
"Działała" ale skok był za mały (nie pracowała w pełnym zakresie).
Dlatego wizualnie działała ale już turbosprężarka nie była wysterowana poprawnie - auto odzyskało pełną moc.

ASO BMG Goworowski najwidoczniej dało dupy, że nie udało im się stwierdzić tak prostej usterki - wstyd.
Zamiast wymienić gruszkę którą można kupić za 200-300 zł (oryginał mercedesa) chcieli najpierw dołożyć DPF za 12.000 zł aby "szukać dalej problemu".

6
Kupujemy Mercedesa W212 / Odp: Sprawdzenie historii serwisowej. Problem.
« dnia: 05 Kwiecień 2019, 09:49 31s »
Jako, że ja już ze swoim silnikiem "trochę" problemów miałem to wcale mnie nie dziwi, że Mercedes wstydzi się wpadek.
Jak dla mnie - Mercedes od 2010 roku nie umie zbudować żadnego silnika diesla.
Powinni zwolnic konstruktorów, odkopać archiwa i zacząć wznawiać linie produkcyjne silników z lat 1990-2010 które to spokojnie 300-500 tys. km robiły bez żadnych serwisów poza wymianami oleju i filtrów.
Po 2010 roku pewnie na skutek imigracji Niemcy zgłupieli - nie umieją już niczego budować :(

7
Elektronika / Odp: PRE-SAFE Functions limited See Owner's Manual
« dnia: 03 Kwiecień 2019, 12:08 20s »
'Pre-Safe functions currently limited see owners manual'

"Currently" oznacza, ze to problem chwilowy.
Skoro masz start-stop i dzieje się to na zgaszonym silniku to na 99% doładuj akumulator.
Jeśli doładowanie nic nie da - wymień akumulator na nowy.
Dopiero jeśli po wymianie akumulatora problem będzie się pojawiał (ale na 99% się nie pojawi) zacznij zastanawiać się nad innymi problemami.

Zainwestuj w woltomierz za 15-25 zł i włóż go do gniazda zapalniczki - jeśli przy zgaszonym silniku masz mniej niż 12.4V distronic ma prawo nie działać poprawnie.

8
Silnik i osprzęt silnika / Odp: Check engine P00B0
« dnia: 03 Kwiecień 2019, 11:23 32s »
@Remi
Tak - z początku było OK. Turbiny miały też nieco inny odgłos niż teraz. Niestety nie chcę też za bardzo gdybać, gdyż z początku jeździłem MEGA delikatnie, gdyż miałem wymieniane też pierścienie itp. - silnik na dotarciu.
Jeździłem po obwodnicy 90-100 km/h ;)
Po miesiącu zacząłem jeździć normalnie (ale z natury delikatnie... ale już nie do przesady).
Po 2.5 miesiącach od naprawy słyszałem zmiany w odgłosie turbin (jakby pracowały ciszej, nie było tego świstu przy ruszaniu).
Po 3 miesiącach odczuwałem spadek mocy (samochód bez zapalania check engine wchodził w limp mode).
Po 3.5 miesiącach... dałem Wam znać, że jest już problem (check engine).

Jutro oddaje auto do warsztatu by na gwarancji znaleźli o co chodzi i naprawili.

Swoją drogą - czy ktoś posiada dla porównania (lub ma sprzęt, auto i ochotę puścić test dla wiedzy referencyjnej) wyniki nominalne dla testu turbosprężarek wykonywanej z SD/Xentry?
Chciałbym wiedzieć o ile moje turbiny odbiegają od wartości referencyjnych.

Ja dostałem takie wyniki z ASO. Niestety nie chcieli ich za bardzo ze mną "omawiać".
Czujnik turbiny niskiego ciśnienia miałem wymieniamy 2 tyg. temu przy pierwszej wizycie w serwisie "dla świętego spokoju" by wyeliminować ewentualny błąd czujnika (wymiana nie zmieniła odczytów - czujniki są sprawne).

9
Silnik i osprzęt silnika / Odp: Check engine P00B0
« dnia: 30 Marzec 2019, 13:14 09s »
Owszem - właśnie w JBSerwis robiłem i silnik i turbosprężarki (wszystko za jednym razem).
I dali na to gwarancje 12 miesięcy (minęły 4 miesiące od naprawy) - nie chciałem tylko z ich gwarancji korzystać wiedząc, że wiąże się to z dłuuugą naprawą.
A na gwarancji pewnie będzie jeszcze wolniej niż wtedy - bo jak robią i mają zarobić to jeszcze jest motywacja.
A teraz jak przyjadę i będzie trzeba coś zrobić i nie zarobić to obawiam się, że będzie mega długo.

10
Silnik i osprzęt silnika / Odp: Check engine P00B0
« dnia: 30 Marzec 2019, 08:06 21s »
BMG Goworowski się poddało.
W sumie... to chyba nawet za bardzo nie szukali.
Dla nich problemem blokującym jest brak DPF.
Nie zaczną w ogóle szukać problemu z silnikiem/turbinami dopóki nie będzie DPFu (koszt założenia nowego DPF wycenili na 12.000 zł).
Nie muszę chyba wspominać, że w sumie wycinałem DPF przez ich błąd... bo DPF mi się zapchał i przyjechałem do nich i chcieli mi wymienić wtedy DPF na nowy za 8500 zł nie szukając powodu "dlaczego" się zapchał.
A problemem wtedy był czujnik różnicy ciśnień na DPF który kosztował 100 zł + 50 zł wymiana w serwisie pogwarancyjnym (DPF się nie regenerował bo czujnik dawał złe odczyty - skaczące).
Po wymianie tego czujnika samochód sam zregenerował DPF i było ok... niestety miesiąc jazdy z zatkanym DPFem uszkodził turbosprężarki które następnie uszkodziły silnik (rozbiegał się).

Pozostaje mi w takim razie pojechać do warsztatu który naprawiał silnik i regenerował turbiny - nie chciałem tam jechać, gdyż tam wszystko jest w zwolnionym tempie (co powinno trwać dzień - trwa tydzień).
Zatem przyjdzie mi pewnie znów stracić auto na 2-3 tygodnie.

11
Elektronika / Odp: 350cdi ciezko opala po nocy
« dnia: 25 Marzec 2019, 10:38 47s »
Akumulator w aucie które ciągle jeździ rano powinien mieć jakieś 12.4-12.6V po przekręceniu kluczyka (bez grzania świec).
Skoro u ciebie tak nisko napięcie spada to:
1) akumulator wyzionął ducha
2) akumulator się źle ładuje (sprawdź napięcie w instalacji jak silnik pracuje), możesz też naładować akumulator prostownikiem w nocy
3) masz uszkodzony któryś przekaźnik który nie wyłącza jakiegoś obwodu na noc (uciekający prąd)

Jeśli np. naładujesz prostownikiem akumulator w noc z piątku na sobotę a w niedziele rano będziesz miał takie niskie napięcie to zostaje awaria akumulatora lub upływ prądu (wykluczysz awarie układu ładowania).

Jeśli masz zapasowy (sprawny) akumulator to wymień - wtedy wykluczysz ewentualnie awarie akumulatora.

12
Silnik i osprzęt silnika / Odp: Check engine P00B0
« dnia: 23 Marzec 2019, 10:01 13s »
Mój błąd z P00B092 ewoluował do P2263.
Także umówiłem się już na wizytę w ASO pod koniec przyszłego tygodnia a w międzyczasie postaram się auta nie używać aby nie pogorszyć sytuacji która nie jest do końca klarowna.

13
Wnętrze / Odp: Hałasuje (piszczy) wentylator nawiewu
« dnia: 20 Marzec 2019, 09:18 24s »
Ja w W204 wymieniałem dmuchawę nawiewu.
Wymienia się od dołu w kabinie (wymaga nieco "powyginania się" i cofnięcia fotela pasażera do max w tył).
Wymiana mi zajęła poniżej godziny.
Mi oryginalny zardzewiał i wymieniłem na używany z allegro za 120 zł.
Działała używka bez zarzutu 3 lata aż sprzedałem auto.
W W212 jest identycznie jak w W204.

14
Silnik i osprzęt silnika / Odp: Check engine P00B0
« dnia: 18 Marzec 2019, 14:31 35s »
Odwiedziłem diagnostę i problem nieco się zawęził ale póki co nie rozwiązał.
Z P00B0 błąd się wydłużył do P00B092 - "Zakłócenie funkcji regulacji ciśnienia doładowania 'B'".

Sprawdziliśmy mechanicznie i pneumatycznie wszystkie z trzech "gruszek" sterujących i sprawdziliśmy działanie sterownika - wszystkie gruszki są sterowalne (moduł CDI może nimi zdalnie poruszać) i trzymają one ciśnienie.
Silnik nie przechodzi testu ciśnienia doładowania dla turbiny "niskiego ciśnienia".
Dla pewności wymieniłem od razu w serwisie czujnik ciśnienia (kosztował oryginał ~50 zł więc warto było zaryzykować).
Test w trasie pokazuje wszystko "w normie".
W trasie miałem ciśnienie doładowania na turbinie niskiego ciśnienia do 1.3 bara a na pełnym doładowaniu (ciśnieniomierz na kolektorze ssącym) 2.6 bara.
Ciśnienie na szynie common rail w normie.
Spadek mocy silnika wynika wyłącznie z limp mode.

Wstępnie diagnosta przypuszcza, że ciśnienie doładowania może być minimalnie za duże i ze względu na twarde limity modułu komputera odcina mi wtedy zasilanie (w paliwo) i przechodzi na jakiś czas w limp mode.

Ktoś może u siebie w czasie jazdy odczytać ciśnienia turbin przez Xentry?
Zastanawiam się czy winny tym razem nie będzie ponownie DPF... a raczej jego brak.
Brak DPF to mniejsze opory wydechu a mniejsze opory wydechu to większy przepływ spalin a z kolei większy przepływ spalin to większa moc turbosprężarek... która wychodzi poza górny limiter.

Silnik jak widać sprawuje się dobrze - oryginalnie "dane fabryczne" ma 400 Nm a jak widać mój bez DPFu ma bez chiptuningu na zwykłym oleju napędowym 417.65 Nm i w tym momencie wskakuje w limp mode.

15
Układ odpowietrza się sam ale możesz mu "pomóc".
Zalej zbiorniczek płynu do nominalnej wysokości i wyjedź na trasę (normalną bez wygłupów).
Jak już będziesz miał 90'C przynajmniej kilka minut to włącz ogrzewanie na najwyższą temperaturę i wentylator na 2-3 kreski (chyba nawet nie jest potrzebny ale ja tak robiłem).
Otwórz klapę i OSTROŻNIE odkręcaj korek płynu aż usłyszysz syczenie.
Bez pośpiechu - jak syczy to nie odkręcaj dalej tylko czekaj aż ciśnienie zejdzie.
W międzyczasie powinieneś usłyszeć bąbelki w układzie chłodzenia które zaczną "gdzieś" się poruszać po układzie chłodzenia.
Powoli odkręć korek i zobacz poziom płynu chłodniczego (silnik ciągle pracuje).
Jeśli jest mało - dolewaj.
Jeśli jest aż za dużo - super, oznacza to, że powietrze rozprężyło się w układzie i zwiększyło objętość płynu - zakręć korek i przejedź się jeszcze kawałek po czym powtórz odkręcanie korka.
Za którymś razem zauważysz duży ubytek płynu w zbiorniczku - powietrze przesuwając się przez układ dotarło do zbiorniczka a układ się odpowietrzył (dolej płynu do wartości MAX).

16
Silnik i osprzęt silnika / Check engine P00B0
« dnia: 13 Marzec 2019, 17:56 00s »
Jak to mercedes - bez Check Engine za długo nie pojeździ.
Umówiłem się do warsztatu na poniedziałek - mam nadzieję, że do tego czasu auto pomimo check engine'a przeżyje (mam za dużo pracy by móc pojechać na serwis w tym tygodniu).

Na co powinienem się przygotować mając błąd P00B0 i czy ktoś może miał już takowy?
(przeszukałem forum - P00B0 nie wystąpił dotąd nigdy w żadnym opisie).

Google podpowiada "P00B0 Turbocharger/Supercharger Boost Control B Module Performance".
Ale ta definicja jak dla mnie może być wszystkim - ktoś posiada wiedzę do czego można to zawęzić?

17
Wnętrze / Odp: Napinacz pasów tył
« dnia: 27 Luty 2019, 11:36 40s »
Ja mogę się mylić - żadnej kolizji W212 nie miałem i mam bezwypadkowe auto.
Wiem, że PRE-SAFE napina pasy silnikiem elektrycznym który zdecydowanie może pracować wielokrotnie (już kilka razy mi napinał pasy jak za późno hamowałem gdy ktoś zajechał mi drogę).
O naboju (napinaczy pirotechnicznym) nie słyszałem w W212 ale jeśli [W212] tak mówi to obstawiam, że wie lepiej.
W starszych autach na 99% były napinacze pirotechniczne/jednorazowe.
Tutaj tego ja pewien nie jestem - wiem, że na 100% są elektryczne ale może dodatkowo jest pirotechniczny.

18
Lekko offtop.
Ale zawsze mnie lekko rozśmiesza jak ktoś tak jak twierdzicie "chwali" się, że ma kilkaset koni.
Dla mnie to raczej żalenie się brakiem umiejętności jako kierowca.
W Polsce mamy naprawdę "niskie" ograniczenia dopuszczalnych prędkości.
Jeśli ktoś do miejskiego włączenia się do ruchu potrzebuje >100 KM to jest kiepskim kierowcą.
To samo na krajówkach gdzie mamy dopuszczalne marne 70/90 km/h.
Dla mnie CDI 200 był "aż za mocny" mając 130 KM - w całej historii jego użytkowania nie znalazłem się w żadnej sytuacji gdzie potrzebowałem większej mocy - zawsze sobie poradziłem.
Fakt - ja nie wyprzedzam na trzeciego ani na czołówkę na podwójnej ciągłej na zakręcie w prawo (wtedy to i 1000 koni by się przydało... ale chyba bardziej więcej oleju w głowie).

Rzeczywisty brak mocy to czułem w Oplu Astrze F 1.7 DTL z 1996 roku.
Ważyła 1280 kg i miała 68 KM - jadąc pod górkę ~100 km/h z deskami podłogowymi w bagażniku była w stanie jedynie utrzymać prędkość a o wyprzedzaniu długiej ciężarówki można było zapomnieć jeśli dodatkowy pas pod górkę miał mniej niż 500m.

19
Wnętrze / Odp: Napinacz pasów tył
« dnia: 25 Luty 2019, 10:05 28s »
W W212 są elektryczne napinacze pasów.
Działają wielokrotnie (nie psują się po kolizji).
Możesz je przetestować sadzając kogoś na tylne siedzenie, rozpędzając się do 100 km/h i nagle wciskając hamulec do oporu.
System PRE-SAFE w momencie nagłego hamowania bez zapowiedzi uruchamia prostowanie siedzeń przednich i napinacze pasów bezpieczeństwa wszystkich zajętych siedzeń.

20
Silnik i osprzęt silnika / Odp: DPF - wypalanie
« dnia: 20 Luty 2019, 08:55 44s »
I tutaj Kajtek masz 100% albo i nawet 102% racji.
Mi ASO na dzień dobry chciało wymienić DPF za 8500 zł... a popsuty był czujnik różnicy ciśnień warty 70 zł na allegro lub ~200 zł w ASO.
Czyli ekologia by mnie kosztowała 8500 zł na początek a po jakimś czasie i tak DPF by się znów zapchał i kosztował kolejne 8500 zł lub awarie silnika (która mnie spotkała) co kosztuje 10-15 tys. zł.

Jak zrobią DPF w cenie max 1000 zł (nowy w ASO z wymianą) lub gwarancję na MINIMUM 15 lat to DPF będzie przeze mnie akceptowalny.
Do momentu jak takie ceny/gwarancje się nie pojawia polecam szczerze wszystkim wycinkę (chyba, że jak ja chcecie skończyć z dziurą w tłoku na trasie).
Ja na prawdę chciałem mieć DPF... i kosztowało mnie to utratę auta na ponad 2 miesiące i prawie 15 tys. kosztów naprawy.

Strony: 1 2 3 ... 13
Reklamy nie są złe! Dzięki nim to miejsce w Internecie istnieje. Wyłącz oprogramowanie blokujące reklamy. Dzięki!