Reklamy nie są złe! Dzięki nim to miejsce w Internecie istnieje. Wyłącz oprogramowanie blokujące reklamy. Dzięki!

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Magicd

Strony: 1 2 3 ... 13
1
Wnętrze / Odp: Hałasuje (piszczy) wentylator nawiewu
« dnia: 20 Marzec 2019, 09:18 24s »
Ja w W204 wymieniałem dmuchawę nawiewu.
Wymienia się od dołu w kabinie (wymaga nieco "powyginania się" i cofnięcia fotela pasażera do max w tył).
Wymiana mi zajęła poniżej godziny.
Mi oryginalny zardzewiał i wymieniłem na używany z allegro za 120 zł.
Działała używka bez zarzutu 3 lata aż sprzedałem auto.
W W212 jest identycznie jak w W204.

2
Silnik i osprzęt silnika / Odp: Check engine P00B0
« dnia: 18 Marzec 2019, 14:31 35s »
Odwiedziłem diagnostę i problem nieco się zawęził ale póki co nie rozwiązał.
Z P00B0 błąd się wydłużył do P00B092 - "Zakłócenie funkcji regulacji ciśnienia doładowania 'B'".

Sprawdziliśmy mechanicznie i pneumatycznie wszystkie z trzech "gruszek" sterujących i sprawdziliśmy działanie sterownika - wszystkie gruszki są sterowalne (moduł CDI może nimi zdalnie poruszać) i trzymają one ciśnienie.
Silnik nie przechodzi testu ciśnienia doładowania dla turbiny "niskiego ciśnienia".
Dla pewności wymieniłem od razu w serwisie czujnik ciśnienia (kosztował oryginał ~50 zł więc warto było zaryzykować).
Test w trasie pokazuje wszystko "w normie".
W trasie miałem ciśnienie doładowania na turbinie niskiego ciśnienia do 1.3 bara a na pełnym doładowaniu (ciśnieniomierz na kolektorze ssącym) 2.6 bara.
Ciśnienie na szynie common rail w normie.
Spadek mocy silnika wynika wyłącznie z limp mode.

Wstępnie diagnosta przypuszcza, że ciśnienie doładowania może być minimalnie za duże i ze względu na twarde limity modułu komputera odcina mi wtedy zasilanie (w paliwo) i przechodzi na jakiś czas w limp mode.

Ktoś może u siebie w czasie jazdy odczytać ciśnienia turbin przez Xentry?
Zastanawiam się czy winny tym razem nie będzie ponownie DPF... a raczej jego brak.
Brak DPF to mniejsze opory wydechu a mniejsze opory wydechu to większy przepływ spalin a z kolei większy przepływ spalin to większa moc turbosprężarek... która wychodzi poza górny limiter.

Silnik jak widać sprawuje się dobrze - oryginalnie "dane fabryczne" ma 400 Nm a jak widać mój bez DPFu ma bez chiptuningu na zwykłym oleju napędowym 417.65 Nm i w tym momencie wskakuje w limp mode.

3
Układ odpowietrza się sam ale możesz mu "pomóc".
Zalej zbiorniczek płynu do nominalnej wysokości i wyjedź na trasę (normalną bez wygłupów).
Jak już będziesz miał 90'C przynajmniej kilka minut to włącz ogrzewanie na najwyższą temperaturę i wentylator na 2-3 kreski (chyba nawet nie jest potrzebny ale ja tak robiłem).
Otwórz klapę i OSTROŻNIE odkręcaj korek płynu aż usłyszysz syczenie.
Bez pośpiechu - jak syczy to nie odkręcaj dalej tylko czekaj aż ciśnienie zejdzie.
W międzyczasie powinieneś usłyszeć bąbelki w układzie chłodzenia które zaczną "gdzieś" się poruszać po układzie chłodzenia.
Powoli odkręć korek i zobacz poziom płynu chłodniczego (silnik ciągle pracuje).
Jeśli jest mało - dolewaj.
Jeśli jest aż za dużo - super, oznacza to, że powietrze rozprężyło się w układzie i zwiększyło objętość płynu - zakręć korek i przejedź się jeszcze kawałek po czym powtórz odkręcanie korka.
Za którymś razem zauważysz duży ubytek płynu w zbiorniczku - powietrze przesuwając się przez układ dotarło do zbiorniczka a układ się odpowietrzył (dolej płynu do wartości MAX).

4
Silnik i osprzęt silnika / Check engine P00B0
« dnia: 13 Marzec 2019, 17:56 00s »
Jak to mercedes - bez Check Engine za długo nie pojeździ.
Umówiłem się do warsztatu na poniedziałek - mam nadzieję, że do tego czasu auto pomimo check engine'a przeżyje (mam za dużo pracy by móc pojechać na serwis w tym tygodniu).

Na co powinienem się przygotować mając błąd P00B0 i czy ktoś może miał już takowy?
(przeszukałem forum - P00B0 nie wystąpił dotąd nigdy w żadnym opisie).

Google podpowiada "P00B0 Turbocharger/Supercharger Boost Control B Module Performance".
Ale ta definicja jak dla mnie może być wszystkim - ktoś posiada wiedzę do czego można to zawęzić?

5
Wnętrze / Odp: Napinacz pasów tył
« dnia: 27 Luty 2019, 11:36 40s »
Ja mogę się mylić - żadnej kolizji W212 nie miałem i mam bezwypadkowe auto.
Wiem, że PRE-SAFE napina pasy silnikiem elektrycznym który zdecydowanie może pracować wielokrotnie (już kilka razy mi napinał pasy jak za późno hamowałem gdy ktoś zajechał mi drogę).
O naboju (napinaczy pirotechnicznym) nie słyszałem w W212 ale jeśli [W212] tak mówi to obstawiam, że wie lepiej.
W starszych autach na 99% były napinacze pirotechniczne/jednorazowe.
Tutaj tego ja pewien nie jestem - wiem, że na 100% są elektryczne ale może dodatkowo jest pirotechniczny.

6
Lekko offtop.
Ale zawsze mnie lekko rozśmiesza jak ktoś tak jak twierdzicie "chwali" się, że ma kilkaset koni.
Dla mnie to raczej żalenie się brakiem umiejętności jako kierowca.
W Polsce mamy naprawdę "niskie" ograniczenia dopuszczalnych prędkości.
Jeśli ktoś do miejskiego włączenia się do ruchu potrzebuje >100 KM to jest kiepskim kierowcą.
To samo na krajówkach gdzie mamy dopuszczalne marne 70/90 km/h.
Dla mnie CDI 200 był "aż za mocny" mając 130 KM - w całej historii jego użytkowania nie znalazłem się w żadnej sytuacji gdzie potrzebowałem większej mocy - zawsze sobie poradziłem.
Fakt - ja nie wyprzedzam na trzeciego ani na czołówkę na podwójnej ciągłej na zakręcie w prawo (wtedy to i 1000 koni by się przydało... ale chyba bardziej więcej oleju w głowie).

Rzeczywisty brak mocy to czułem w Oplu Astrze F 1.7 DTL z 1996 roku.
Ważyła 1280 kg i miała 68 KM - jadąc pod górkę ~100 km/h z deskami podłogowymi w bagażniku była w stanie jedynie utrzymać prędkość a o wyprzedzaniu długiej ciężarówki można było zapomnieć jeśli dodatkowy pas pod górkę miał mniej niż 500m.

7
Wnętrze / Odp: Napinacz pasów tył
« dnia: 25 Luty 2019, 10:05 28s »
W W212 są elektryczne napinacze pasów.
Działają wielokrotnie (nie psują się po kolizji).
Możesz je przetestować sadzając kogoś na tylne siedzenie, rozpędzając się do 100 km/h i nagle wciskając hamulec do oporu.
System PRE-SAFE w momencie nagłego hamowania bez zapowiedzi uruchamia prostowanie siedzeń przednich i napinacze pasów bezpieczeństwa wszystkich zajętych siedzeń.

8
Silnik i osprzęt silnika / Odp: DPF - wypalanie
« dnia: 20 Luty 2019, 08:55 44s »
I tutaj Kajtek masz 100% albo i nawet 102% racji.
Mi ASO na dzień dobry chciało wymienić DPF za 8500 zł... a popsuty był czujnik różnicy ciśnień warty 70 zł na allegro lub ~200 zł w ASO.
Czyli ekologia by mnie kosztowała 8500 zł na początek a po jakimś czasie i tak DPF by się znów zapchał i kosztował kolejne 8500 zł lub awarie silnika (która mnie spotkała) co kosztuje 10-15 tys. zł.

Jak zrobią DPF w cenie max 1000 zł (nowy w ASO z wymianą) lub gwarancję na MINIMUM 15 lat to DPF będzie przeze mnie akceptowalny.
Do momentu jak takie ceny/gwarancje się nie pojawia polecam szczerze wszystkim wycinkę (chyba, że jak ja chcecie skończyć z dziurą w tłoku na trasie).
Ja na prawdę chciałem mieć DPF... i kosztowało mnie to utratę auta na ponad 2 miesiące i prawie 15 tys. kosztów naprawy.

9
Układ kierowniczy i zawieszenie / Odp: Wymiana przewodu airmatic
« dnia: 13 Luty 2019, 11:53 22s »
Ja wymieniałem w ASO Goworowski.
Za rurki + ich wymianę + wymianę kompresora (kompresor kupiłem sam) zapłaciłem 1100 zł.
U Wittmana (też ASO) wymianiałem miechy - kupiłem samemu Arrnot za 2500 zł komplet na tył a wymiana kosztowała 380 zł.
Wszystko w ostatnim roku czyli ceny aktualne.

10
Ciekawostki i opinie / Odp: DPF OM654
« dnia: 13 Luty 2019, 11:39 36s »
Ja mysle ze jak sztab inzynierow wsadza DPF pod maske, to maja do tego powazne powody.

Ja myślę, że gdyby ci inżynierowie mieli mózgi z głowie a nie EURO 10 w dupie to wywalili by w ogóle ten DPF.
Po swoim aucie widzę, że w ogóle nie wpływa on na jakość spaliin a i dla środowiska daje tragiczne rezultaty.
Ilość awarii silnika dzięki DPF pewnie wzrosła o 1000%...
Ile CO2 wytworzą dodatkowo fabryki które muszą produkować więcej części zamiennych do psujących się silników?
Ile CO2 i pyłu wyprodukował mój samochód jadąc ekspresówką z dziurą w tłoku którą wypalił DPF zanim zrozumiałem jak poważną mam awarie?
Ile CO2 wyprodukowali mechanicy naprawiając przez dwa miesiące moje auto?
Ile CO2 produkuje DPF podczas dopalania filtra skoro chwilowe spalanie idzie wtedy na 10-20 litrów/100 km?

Nie ma w DPFie żadnej ekologii - jest wyłącznie nabijanie kasy Eurogłupkom za Odrą.

11
Znam kilka osób z Audi A4 i A6. Widuje też te auta na drogach.
90% Audi A4 i A6 dymi na drodze - czyli miały już za sobą awarie silnika + wycięty DPF.
U mnie szlak trafił DPF dopiero gdy auto miało 8 lat zatem widać, że żywotność silników w Mercedesie jest znacznie wyższa niż w Audi (jeśli chodzi o diesle).

Wymiana oleju i wszystkich filtrów w ASO to około 600-700 zł.
Jeśli wymienisz je samemu (a da się w 1h zrobić komplet bez użycia podnośnika) to za filtry zapłacisz około 200 zł (MANN Filter) + 200 zł za olej (6.5 litra). [powietrza, oleju, kabiny]
Rozrząd ja wymieniłem po 180 tys. km... jak się okazało niepotrzebnie - mechanik mi pokazał, że wyglądał jak nowy.
Wymieniałem, bo pompa vacu (obok rozrządu) padła i zaczęła buczeć błędnie martwiąc mnie, że to rozrząd.
Dwumasem raczej martwić się nie będziesz - 95% używanych E-klas w dieslu ma automat który nie posiada dwumasu.

12
Modyfikacje i tuning W212 / Odp: Common Leaving Home oświetlenie.
« dnia: 11 Luty 2019, 10:58 56s »
Nie podałeś rocznika auta.
Ja mam 2010 rocznik i jest tylko opcja włącz/wyłącz bez możliwości wybierania które to światła maja się zapalać i na jak długo maja to robić.
Jeździłem chwilę c-klasą z 2015 roku i tam też nie było wyboru które światła maja się zapalać ale za to pojawiła się opcja wyboru czasu świecenia tych świateł.
Chyba było do wyboru 15, 30 i 45 sekund (lub do otwarcia którychkolwiek drzwi auta w przypadku otwierania auta).

13
Również potwierdzam to co inni już napisali - największy wpływ będzie mieć prędkość z jaką jeździsz i to jak przyspieszasz i hamujesz.
Ja też mam CDI 220 (kombi z 5-g skrzynią).
Jeżdżę zazwyczaj delikatnie - w mieście mam spalanie ~8 litrów na 100km.
A w trasie ~5 litrów przy 80 km/h, ~6 przy 140 km/h i raz w życiu jechałem 200 km/h i wtedy miał spalanie 8.5-9.0 litrów/100 km.

C-klasa z tym samym silnikiem była bardziej ekonomiczna :)
W niej miałem spalanie 4.2 przy 70-80 km/h a 5.2 podczas jazdy ekspresówkami i 5.7 na autostradzie.

Opony mam 255/35R19 (i tak jak inni wspominali... nie jest przyjemnie - będę zmieniać na 17 lub 18). Na zimę mam 17".

14
Oświetlenie / Odp: Przedni reflektor
« dnia: 11 Luty 2019, 10:08 34s »
Napisałeś chaotycznie ale udało mi się zrozumieć :)
Tak - będziesz musiał zdjąć zderzak.
Nie wiem czy da się kupić sam klosz czy raczej będzie trzeba cały reflektor.

Reflektor trzyma się chyba na 3-ch śrubach, trzeba go wyjąć "do przodu" a blokuje to część zderzaka przechodząca miedzy dwoma członami reflektora (przynajmniej w modelu 2009-2013 który to ja mam).
Jeśli masz model po liftingu... to nie wiem - może by się udało bez zdejmowania zderzaka :)

15
Modyfikacje i tuning W212 / Odp: Dynamiczne/sekwencyjne kierunki
« dnia: 31 Styczeń 2019, 09:00 21s »
Wiem, że to wyłącznie moja opinia... ale jak widzę takie coś np. w Audi to ciśnie mi się na usta "wieś na maxa"!
Dodatkowo dobrze, że w Polsce niewielu diagnostów przykłada się do pracy.
Np. Audi A4 i A6 nie powinny być w Polsce dopuszczone do ruchu gdyż nie spełniają wymagań określonych w warunkach dopuszczenia do ruchu.
Wymagane jest by miedzy STOP a przeciwmgłowymi tylnymi było minimum 10 cm. W Audi A6 jest to 5 cm.
Zatem gdyby diagnosta się przyczepił to wszystkie te Audi w Polsce powinny jeździć... na lawecie.

Niestety przepisy także mówią o tym, ze kierunkowskazy mają się zapalać i gasnąć w stałych cyklach i jest też podany profil wypełnienia cyklu.
"Migacze" zapalające się "wężykiem" również nie spełniają tych wymagań -> auto powinno jeździć wyłącznie na lawecie.

16
Elektronika / Odp: Usterka akumulatora dodatkowego
« dnia: 22 Styczeń 2019, 19:14 34s »
To nie jest żelowy akumulator, tylko AGM. One mają trwałość spokojnie 10 lat.


Cytat: Internet link=http://www.thelongestlecture.com/agm-battery-life-expectancy/

The Average Life Expectancy of An AGM Battery

Usually a typical sealed absorbent glass mat battery last three to five years. It can be extended up to six to eight years if the battery is properly maintained. There plenty of factors that directly affect the lifespan of an AGM battery.

To properly maintain an AGM battery and to try to extend its life keeping out from these factors is imperative. Just always keep in mind that actual battery life of AGM batteries can be three to five years and it can be extended up to six to eight years if they are properly maintained.


Akumulatory AGM to zwykłe akumulatory kwasowo ołowiowe tyle, że elektrolit zamiast płynny to jest "uwięziony" w chłonnej macie szklanej. Mają trwałość niewiele lepszą od zwykłego akumulatora i jak piszą w artykule powyżej średnio jest to 3-5 lat (tyle zazwyczaj w UPS-ach tańszych firm żyją).

Dla przykładu zapraszam do rzucenia okiem na specyfikacje akumulatorów AGM jednej z większych firm produkujących je (MWPower typu VRLA AGM) [link: https://mwpower.pl/batteries/pl/agm/#mw]:
> seria MW trwałość 6-9 lat
> seria MWP 12 lat (ale nie ma rozmiarów pasujących do W212)
> seria MWS 3-5 lat.

Z reszta wystarczy aby autor wątku zadał sobie pytanie ile lat ma jego auto (i akumulator pomocniczy w nim).
Wiek auta to jak widać żywotność baterii :)

17
Elektronika / Odp: Usterka akumulatora dodatkowego
« dnia: 22 Styczeń 2019, 15:31 06s »
Oczywiście te 5A to pisałem dla tego akumulatora dodatkowego.
Główny to i przy 100A powinien mieć 12V.

A co do żywotności to rzućcie okiem na producentów akumulatorów żelowych.
Większość z nich (w zależności od modelu/ceny) ma wpisane w kartach produktu żywotność 3-6 lat te tańsze 6-9 lat przeważnie, 9-12 lat najdroższe modele do zastosowań specjalnych.
Nie oszukujmy się - w aucie akumulator ma dość trudne życie (70'C w lato, -15'C w zimę) i raczej nie będzie osiągać górnego zakresu przewidzianej żywotności.
Także po 6-8 latach należy się spodziewać konieczności wymiany tego małego akumulatorka.
Dobrze, że pasujące zamienniki dobrych firm to 40-60 zł (wliczając przesyłkę).
Nie ma sensu kupować oryginalnego za prawie 200 zł.

18
Elektronika / Odp: Usterka akumulatora dodatkowego
« dnia: 22 Styczeń 2019, 13:30 57s »
To, że akumulator pokazuje 12V nie znaczy, że jest ok.
Ważna jest jego pojemność i spadek napięcia pod obciążeniem.

Dobry akumulator powinien utrzymywać 12V pod obciążeniem ~5A.
Podłącz do niego jakąś żarówkę halogenową (H4, H7 czy H1) i wtedy sprawdź napięcie.
Jeśli spadnie na 11V czy niżej - akumulator swoje życie ma już za sobą.

To coś jak ze słabym akumulatorem w komórce - komórka pokazuje, że akumulator ładuje się nadal do "100%".
Ale bateria zamiast trzymać kilka dni to siada w kilka godzin - system ładowania w samochodzie rozpoznaje takie sytuacje.

19
Skrzynia biegów / Odp: Bagnet do 722.6
« dnia: 21 Styczeń 2019, 19:45 11s »
Możliwe, że to problem o którym wspomniałeś Kajtek - nie mogę poprawnie zmierzyć poziomu oleju...
Wkładam miarkę do wyczuwalnego oporu i... miarka jest sucha!
Zakładam, że nie mam totalnie sucho w skrzyni, bo przecież auto jeździ (sprawdzałem na ciepłym, zgaszonym silniku - tak na próbę by zobaczyć czy w ogóle miarka działa).
Ile centymetrów musi wejść miarka w rurkę od bagnetu?

U mnie wygląda to jak na zdjęciach. Pewnie wchodzi za płytko.
U mnie weszło 75 cm licząc od początku miarki do wysokości początku rurki.
Ile powinno wejść? Ktoś kiedyś mierzył lub zna długość rurki do skrzyni?

Jak będę wiedział ile musi wejść to mogę spróbować użyć więcej siły i zobaczyć czy się uda.
Teraz nie mam pojęcia czy to już doszło do końca i bagnet by się wygiął i myszkował po dnie miski olejowej czy dopiero jest na tym "zgięciu" o którym wspominał Kajtek i do dna miski jest jeszcze zapas odległości.

20
Skrzynia biegów / Odp: Bagnet do 722.6
« dnia: 19 Styczeń 2019, 15:36 10s »
Bagnet już dotarł, pewnie jutro spróbuję zmierzyć poziom oleju w ASB.
Ostatnio słyszę nieco dziwny odgłos na zimnym silniku kiedy przyspieszam (pierwsze 2-3 minuty jazdy - silnik musi być totalnie zimny).
Jakby cos delikatnie o siebie ocierało i wydaje mi się, że częstotliwość odgłosu współgra z obrotami skrzyni biegów.
Mam nadzieję, że to, że jeździłem przez ponad tydzień na za małej ilości oleju (jak oddali mi auto z serwisu po naprawie silnika) nie spowodowało żadnych uszkodzeń w skrzyni.
Witman twierdził, że dolali ponad litr po tym jak u nich byłem z objawami "ślizgania się" auta przy ruszaniu (jak poślizg sprzęgła w ręcznej skrzyni). Od tamtej pory żadnych oznak poślizgu nie było ale ten odgłos pozostał.

zamieszczam kilka fotek bagnetu za 30 zł :)
Bagnet wygląda solidnie - praktycznie nie ma szans aby się coś od niego odłamało i zostało w skrzyni.
Zatem jeśli miarka jest poprawnie wyskalowana to wygląda na bardziej solidny niż oryginał z ASO.

Strony: 1 2 3 ... 13
Reklamy nie są złe! Dzięki nim to miejsce w Internecie istnieje. Wyłącz oprogramowanie blokujące reklamy. Dzięki!