Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - Magicd

Strony: 1
1
Silnik i osprzęt silnika / OM651 turbiny biturbo
« dnia: 12 Lipiec 2019, 09:06 00s »
Nie wiem czy akurat to dobre miejsce na takie pytanie "z czystej ciekawości".
Ale po różnych przygodach z moim autem zaciekawiła mnie budowa turbosprężarek i chciałbym zrozumieć jak są one wysterowywane.

Znalazłem kilka zdjęć i nawet jakieś opisy ale chciałbym wiedzieć tak "serwisowo" co dokładnie robią siłowniki turbiny.
Generalnie są trzy siłowniki:
1) siłownik + zawór regulujący ilość wpadającego powietrza na turbinę małą lub dużą.
2) siłownik + zawór regulujący ilość powietrza przelatującego przez małą turbinę (co on właściwie robi... blokuje wlot zimnego powietrza do niej?).
3) siłownik + zawór obejścia gazów wylotowych (tzw. wastegate).

W których pozycjach gruszek są te zawory otwarte/zamknięte?
Co zmieni się gdybyśmy zaczęli regulować te długości cięgien (w jaką stronę - jaki efekt)?

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Zwykłe turbo jest tak proste, że nie ma tam o co pytać :)
Zmienna geometria jest ciekawa ale również dla mnie zrozumiała.
Ale sekwencyjne biturbo jest dla mnie ciekawostką którą chciałbym rozgryźć :)

2
Lekko offtop.
Ale zawsze mnie lekko rozśmiesza jak ktoś tak jak twierdzicie "chwali" się, że ma kilkaset koni.
Dla mnie to raczej żalenie się brakiem umiejętności jako kierowca.
W Polsce mamy naprawdę "niskie" ograniczenia dopuszczalnych prędkości.
Jeśli ktoś do miejskiego włączenia się do ruchu potrzebuje >100 KM to jest kiepskim kierowcą.
To samo na krajówkach gdzie mamy dopuszczalne marne 70/90 km/h.
Dla mnie CDI 200 był "aż za mocny" mając 130 KM - w całej historii jego użytkowania nie znalazłem się w żadnej sytuacji gdzie potrzebowałem większej mocy - zawsze sobie poradziłem.
Fakt - ja nie wyprzedzam na trzeciego ani na czołówkę na podwójnej ciągłej na zakręcie w prawo (wtedy to i 1000 koni by się przydało... ale chyba bardziej więcej oleju w głowie).

Rzeczywisty brak mocy to czułem w Oplu Astrze F 1.7 DTL z 1996 roku.
Ważyła 1280 kg i miała 68 KM - jadąc pod górkę ~100 km/h z deskami podłogowymi w bagażniku była w stanie jedynie utrzymać prędkość a o wyprzedzaniu długiej ciężarówki można było zapomnieć jeśli dodatkowy pas pod górkę miał mniej niż 500m.

3
Elektronika / Brak ładowania... ale tak w sumie nie do końca.
« dnia: 31 Grudzień 2018, 11:24 37s »
Po naprawie silnika wychodzą problemy naprawiania zaawansowanego auta u mało zaawansowanego mechanika.
Ostatnio przywitał mnie (już 3x) komunikat o braku ładowania akumulatora.

Objawy są następujące:
- na co dzień mam niskie napięcie podczas pracy silnika (zapewne dość słabe ładowanie) 13.0-13.7V ale błąd się nie pojawia
- silnik odpala bez żadnych problemów itp. (mam duży, 3 letni akumulator który daje radę)
- czasami (jak dotąd 3x) po uruchomieniu auta nie włącza się ładowanie i mam podczas jazdy 11.5-12.5V na włożonym woltomierzu w gniazdku zapalniczki. Po kilku minutach jazdy wyskakuje błąd ze zdjęcia i napięcie na woltomierzu w tym samym czasie wskakuje na 13.1-13.6V (czyli jakby po wyrzuceniu błędu zaczynał słabo ładować).
- po wyrzuceniu błędu braku ładowania oczywiście auto wyłącza 2/3 dostępnych podzespołów (nie ma ogrzewania elektrycznego, nie ma podgrzewania foteli, nie ma podgrzewania tylnej szyby, "distronic inoperative" itp.), systemy niezbędne do jazdy pracują normalnie (oświetlenie, GPS, sterownie lusterkami i wszystko inne co mamy w autach nie-premium).

Do naprawy silnika mechanicy musieli wszystko rozłączać.
Z reszta też wymieniali szczotki w alternatorze "tak na wszelki wypadek" bo były już ponoć w 2/3 zużyte.
Czy taki błąd może być spowodowany nie podłączeniem jakiegoś kabelka lub błędnym podłączeniem czegoś?

Myślę aby samemu coś z tym zrobić bo już nauczyłem się tego (jest to zasada), ze jak jedzie się do mechanika (nie ASO) to po naprawie jednej rzeczy inne pięć zepsuje się w przeciągu najbliższych tygodni.
Zatem mechaników chce unikać jak ognia.

4
Silnik i osprzęt silnika / Problem z silnikiem P0263... laweta
« dnia: 21 Wrzesień 2018, 19:53 19s »
Niestety nie mam szczęścia w ostatnim czasie do swojej gwiazdy.
Dzisiaj na lawecie i w poniedziałek będę szukać ratunku.
Chciałbym jednak zapytać co może być nie tak z silnikiem aby powstały takie objawy jak u mnie (zawęzi to poszukiwania w naprawie i może obniży koszty).

Co dokładnie się stało:
Jechałem sobie dzień jak co dzień z pracy do domu, bez szaleństw, bez wygłupów, 120 km/h drogą ekspresową.
Na chwilę (także bez szaleństw) przyspieszyłem do 130 km/h wyprzedzając jakieś auto i ponownie zwolniłem do 115-120 km/h o wyprzedzeniu.
Do tego momentu nie było żadnych złych oznak.
Po chwili odczułem trzęsienie się samochodu - pomyślałem, że może któreś koło się poluźniło lub złapałem kapcia.
Rzuciłem okiem na zegary - brak informacji o runflat zatem jako pewniak przyjąłem odkręcenie się śrub.
Zjechałem na skrajny prawy pas ekspresówki i zacząłem zwalniać - trzęsienie jako zmalało wraz z prędkością (i puszczeniem gazu).
Powoli zwalniając dojechałem do najbliższego zjazdu i tam stanąłem w niewielkim korku.
Jako, że niedawno miałem problemy z DPFem to dzisiaj tak samo jak w poprzednie 3 tygodnie jechałem z włączonym OBD.
Wszystkie parametry w normie ale zauważyłem, że temperatura katalizatora przekracza 400'C - pomyślałem, że właśnie włączyło się dopalanie filtra cząstek stałych.
Stojąc w korku nacisnąłem pedał hamulca tak by wskoczył HOLD, wrzuciłem [N] i dosłownie dotknąłem pedału gazu - w tym momencie obrotomierz wystartował jak rakieta w kierunku 5000 rpm.
Natychmiast wyłączyłem zapłon - silnik zgasł a z pod maski wydobyło się nieco dymu.
Otworzyłem maskę, wyszedłem z auta i rzuciłem okiem co jest pod maską - żadnych bezpośrednich oznak awarii, bagnet miarki oleju uniósł się o 5-10 cm i nieco oleju zostało wyrzucone na maskę i kilka kropel spadło na DPF gdzie się zapalił natychmiast olej i wyparował (stad dym).
By nie blokować całej drogi zjazdowej z ekspresówki, wsiadłem do auta odpaliłem jeszcze raz silnik (strasznie trzęsło silnikiem ale stał na 800-900 rpm) i zjechałem na pobocze (bez dodawania w ogóle gazu).
Zgasiłem silnik i wezwałem lawetę.

W międzyczasie zczytałem błędy z auta (check engine się nie świecił) - jest jeden "niepotwierdzony" P0263.

Później zgram może filmik z trasy (kamera pracowała cały czas) - może to pozwoli na trafniejszą diagnozę/podpowiedź.
Serwisy już dzisiaj były zamknięte - dlatego dzisiaj lawetą na parking a w poniedziałek "gdzieś" na serwis.

Może należy też dodać, że nie było zapowiedzi problemu - spalanie w normie (6.5 litra na setkę), temperatura silnika itp. w normie, odpala zawsze "od pierwszego", żadnych wcześniejszych szarpań silnika.

5
Silnik i osprzęt silnika / Intercooler OM651 czyszczenie?
« dnia: 23 Sierpień 2018, 21:04 28s »
Ciągle jeszcze nie pozbyłem się check engine z P0101 i P2463 (strasznie długo czekam na części) ale w międzyczasie zastanawiałem się od czego mógłby paść mój MAF.
Internet podpowiada, że najczęściej jest to kurz + drobinki oleju unoszące się w rurach z turbosprężarki/intercoolera.
Jedno w połączeniu z drugim może skutecznie zabrudzić MAF.
Widzę w swoim samochodzie lekko "spocone" rury od turbosprężarki do intercoolera.
Stąd natchnęło mnie czy może nie wypadałoby wyczyścić lub przynajmniej skontrolować stanu intercoolera (co by też dało mi pogląd na to jak turbosprężarki się czują).
Dwa najbliższe warsztaty które zapytałem o czyszczenie intercoolera stwierdziły, że tym się nie zajmują.
Dlatego zastanawiam się czy byłbym w stanie samemu wyjąć od dołu intercooler i go wyczyścić?
Czy ktoś dysponuje jakąś instrukcją krok po kroku jak wyjąć i ponownie włożyć na swoje miejsce intercooler?
Czy da się to zrobić bez rozbierania połowy przodu?
Czy warto (o ile dam radę wyjąć intercooler) przy okazji czyścić przepustnicę?

A propos przepustnicy to w ogóle zauważyłem, że pod OBD moja ma ostatnio na stałe 86% otwarcia (niezależnie od pozycji pedału gazu).
Czy to taka funkcja fail-safe ze względu na check engine z MAFu czy powinienem zainteresować się kolejną rzeczą do naprawy (kodów błędów odnośnie przepustnicy nie mam)?
Podczas pracy silnika przepustnica ma zawsze ustawienie 86% otwarcia, przy gaszeniu silnika na chwilę skacze na 1-5% i wraca do 86%.

6
Poszukuję / Czujnik/rurka wychodząca z kolektora wydechowego
« dnia: 09 Sierpień 2018, 20:28 47s »
Potrzebuję ustalić co to jest i jaki ma identyfikator by móc to zamówić i wymienić.
Jest to jakiś czujnik lub rurka wychodząca z kolektora wydechowego.
Jest to wyraźnie luźne w moim aucie i spaliny z silnika wydostają się z kolektora przez tą nieszczelność pozostawiają sadzę na turbosprężarce i dolnej części obudowy filtra powietrza silnika.
Kto wie - może to będzie przyczyna moich problemów z CEL.
https://photos.app.goo.gl/9ve3Pcrbs8Cu5eAh8

7
Hej
Jest pewien problem który chciałbym poruszyć.
Forum nie zezwala na napisanie wiadomości pod wiadomością (tego samego autora).
Automatycznie nowa wiadomość zostanie przekształcona w edycję poprzedniej wiadomości.
Stwarza to jeden problem - w datach odpowiedzi pomimo nowej odpowiedzi (zmienionej na edycję) widnieje zawsze stara data - powoduje to przedwczesną "śmierć" tematów które "chciały" być żywe.
Czy można to jakoś poprawić/zmienić?
Inaczej w temacie pomimo iż pojawiają się nowe dane i pytania - nikt na forum się o tym nie dowie a i sam zainteresowany zostaje pozbawiony pomocy (gdyż nikt o nowych problemach nie wie).
Pozdrawiam

8
Ostatnio przepaliła mi się lewa żarówka podświetlania tablicy rejestracyjnej i zostałem zmuszony do podjęcia jakichś działań "naprawczych" :)
Na forum ani w internecie nie znalazłem dobrej instrukcji wykonania tego zadania (najlepiej zdjęciowej).
Aczkolwiek po kilku próbach i podpowiedziach - udało się.
Zamieszczam tutaj instrukcję aby kolejnym było łatwiej i niczego nie zniszczyli podczas wymiany żarówki.

1) na początek musimy otworzyć naszą klapę kombi. Przy uchwytach od wewnętrznej strony znajdziemy małą szczelinkę na włożenie płaskiego śrubokręta by podważyć plastik rączki który zwyczajnie się wysunie (jest na wcisk bez zatrzasków). (zdj. 1)

2) po zdjęciu tej pokrywy uchwytu musimy odkręcić dwie śruby (na obu rączkach, czyli 4 śruby łącznie). Na zdjęciu 2 zaznaczyłem na czerwono śrubę a na zielono wciski na których trzyma się osłonka rączki (którą w tym kroku zdjęliście).

3) teraz z łatwością można odczepić cały plastikowy panel ciągnąc w dół. Róbcie to z wyczuciem - na tym elemencie są przyczepione 3 elementy zasilane przewodami - oświetlenie klapy x2 oraz przycisk zamykania klapy.
Zatem odczepcie ten plastik ale trzymajcie by nie odsunął się o więcej niż 10-15 cm od swojej normalnej pozycji (by nie urwać przewodów). Wtyczki światełek wypnie się zwyczajnie samymi palcami. By wypiąć wtyczkę przycisku zamykania klapy proponują mieć mały śrubokręt by wcisnąć niewielki zatrzask. (zdjęcie tego plastiku to 04)

3) ja zacząłem po tym kroku zdejmowanie obicia klapy od dołu - nikt mnie nie ostrzegł, że to zły pomysł. Osłona ma poza pinami także dwa uchwyty w kształcie litery L i są one wpuszczone w karoserię klapy.
Ja omal ich nie połamałem (wygięły się tak, ze plastik zbielał ale nie pękły).
Wy zacznijcie zdejmować obicie klapy od góry (zdj. 3). Górę odginacie zwyczajnie w dół tak aby piny wyskoczyły. Na samym dole odegnijcie płytę tylko 1-2 cm aby piny wyskoczyły a następnie trzeba obicie podnieść o 3-4 cm w górę (w stronę przodu auta) aby zaczepy w kształcie L puściły. Zdjęcie 5 i 6 pokazuje piny i zaczepy L. Zdjęcie 7 to zdjęte poszycie klapy (abyście zobaczyli rozłożenie pinów które musicie odpiąć).

4) teraz mamy wszystko na wierzchu :)
Żarówka w moim modelu to zwykła szklana W5W (znana z postojówek we wszystkich starszych autach i z oświetlenia wnętrza w W212). Wyjmujemy żarówkę zwyczajowo przez przekręcenie gniazda zasilania o 90 stopni.

5) Wymieniamy żarówkę na nową. Sprawdziłem - samochód zgłasza błąd gdy żarówka obierała mniej niż ~0.1A (czyli ~1.2W). Nie musicie zatem mieć jakichś super LEDów CANBUS NO ERROR. Wystarczy aby żarówka LED brała nie mniej niż 0.1A i błąd na tablicy się nie pojawia. (Przetestowałem żarówki LEDowe co brały 0.03A, 0.07A, 0.11A i 0.17A - pierwsze dwie dawały błąd spalonej żarówki).

6) teraz zakładacie wszystko w odwrotnej kolejności - pamiętajcie podłączyć wszystkie przewody!!!

Powodzenia :)

P.S.: Dodałbym więcej zdjęć ale śmieszny limit 1024 kB na wszystkie załączniki skutecznie mi to uniemożliwia...

9
Poszukuję / Obudowa sprężarki S212 (W212 kombi)
« dnia: 04 Czerwiec 2018, 16:07 52s »
Hej

Właśnie dzisiaj zaliczyłem kamień w trawie przy cofaniu.
Rezultat - połamana obudowa kompresora zawieszenia.
Jak zauważyłem, że było tak blisko rurek ciśnieniowych to prawie zawału dostałem.
Ktoś zna może numery tego elementu i orientacyjną cenę ASO/zamiennik/używkę?

Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc!

EDIT:
Dwa sklepy mi odpisały na pytanie o tą część.
Element to "Nr 250 -  osłona  -  A 212 328 04 86".

I kosztuje ona 103,50 zł w ProMerc (dostawa w tydzień) i 146,86 zł w InterMerc (wysyłka jutro) [obie oryginalne OEM].
Jako, że za kilka dni ruszam na urlop - przepłacę ale pojadę już z nową płytą.

Pozdrawiam!

10
Oryginalne postojowe światła LEDowe w reflektorach bixenonowych są nieco... żółtawe (zdj. 1).
Mają barwę koloru około 3500k a sam ksenon oryginalnie OSRAM Xenarc 4300k (przynajmniej w mojej C-klasie i E-klasie takowe są a nigdy nikt ich nie wymieniał).

Nie wiem co kierowało Niemcami podczas wyboru tak żółtawych LEDów do reflektorów ksenonowych (możliwe, że chęć uzyskania identycznego koloru jak z żarówek halogenowych W5W które są w reflektorach bez palników ksenonowych).
W każdym razie postanowiłem to zmienić.

Z góry zaznaczam, że nie będzie to akcja z serii 5 minut jeśli się takowej podejmiecie.
Na początek musimy otworzyć maskę i okrągłą pokrywę reflektora (tą bliżej chłodnicy).
Pokaże nam się wtedy mniej więcej tyle co na zdjęciu 2 i 3 (będzie to inaczej wyglądać jeśli macie nightvision).
Przeszukałem wiele for internetowych i nikt nie miał dobrego pomysłu na wyjecie wtyczki z gniazda płytki postojowej.
Były opcje z wyłamywaniem gniazda, były pomysły na odlutowanie całego gniazda.
Cały problem jest w tym, że wtyczka ma zatrzask w gnieździe którego nie ma sposobu by łatwo wyjąć gdy reflektor jest w pojeździe.
Ja stwierdziłem, że zamiast poświęcać oryginalną płytkę - poświęcę zatrzask we wtyczce.
Z metalowej cienkiej blachy zrobiłem mały "nożyk" 4mm na 5cm, wsunąłem w szczelinę między wtyczką i gniazdem... i odpiłowałem zatrzask!
Po wyjęciu wtyczki płytka jest jeszcze trzymana zatrzaskiem od dołu - należy go zwyczajnie popchnąć w górę palcem sięgając za płytkę (bliżej przodu auta) (zdj. 4).
Po wyjęciu oryginalnej płytki można ja porównać - na oryginalnej są dwa LEDy 3030, na nowej płytce są dwa LEDy CREE o nominalnej mocy 3W każdy (zdj. 5).
Oryginalna płytka pobiera około 0.13A przy 13V czyli 1.69W.
Nowa płytka bierze 0.18A przy 13V czyli 2.34W.
Jak widać 2x3W daje 6W a pobieramy 2.34W... dzięki temu, że LEDy pracują na mniej niż 50% swojej mocy maksymalnej - nie grzeją się i jest szansa, że ich żywotność będzie duża.

Jak widać na zdjęciach 6-10 nowe LEDy świecą jaśniej i bardziej niebieskawo.
Jako, że są barwy 6000k są bardziej niebieskie od moich ksenonów.

11
Na początek prośba do administratora - jak najszybciej trzeba coś zrobić z forum by w przypadku stwierdzenia "załącznik jest za duży" podczas wysyłania, nie trzeba było pisać kolejny raz całego tekstu (bo opcji "powrót" nie ma) - najgorsze zachowanie forum jakie może być :(
No i limit (łączny) na załączniki 1MB był dobry... ale w latach 90-tych zeszłego millenium :/
Zdjęcia 07, 08, 09 będę mógł dosłać dopiero jak ktoś coś odpisze i ponownie będę mógł napisać "post pod postem".

Wymiana paska to raczej zadanie dość proste ale z racji stagnacji tego działu - postanowiłem podzielić się swoją wymianą by ułatwić te zadanie nowicjuszom :)

Na początku po otwarciu maski - paska praktycznie nie widać i to może niektórych przestraszyć.
Trzeba zdjąć dukt powietrza by zrobić sobie nieco miejsca (zdj. 01).
Dukt powietrza zdejmujemy wyciągając zatrzask od rury przyczepionej do grilla (po prawej), następnie przekręcamy "śrubkę" na środku duktu o 90 stopni odblokowując tamten zaczep i ostatecznie zwyczajnie wyszarpujemy dukt z obudowy filtra powietrza (nie ma tam żadnych zatrzasków).
Uważajmy tylko na przewody z chłodziwem!
Teraz zobaczymy już osłonę paska wielorowkowego - ja także musimy zdjąć (zdj. 02).
Trzyma się ona na 4 wtykach podobnych jak te od plastikowej pokrywy silnika.
Górne dwa wyskoczą gdy pociągniemy pokrywę do przodu auta.
Kolejne dwa (na dole pokrywy) musimy wyciągnąć pionowo w górę.
Na zdjęciu 03 widzimy dolne gniazda uchwytów osłony paska i wspornik który nieco utrudni nam wymianę paska.
Bez zdjęcia tego wspornika się nie uda - pasek przez niego przechodzi.
Wspornik zamocowany jest dwiema śrubami gwiazdkowymi o rozmiarze E20 albo E18 (nie zapamiętałem który to był) - widać je na zdjęciu 04.
Po wyjęciu wspornika (zdj. 05) mamy już bezproblemowy dostęp do paska (zdj. 06).
By zdjąć pasek musimy ścisnąć napinacz by poluźnić pasek.
Pod napinaczem jest blokada którą możemy zablokować napinacz w pozycji ściśniętej.
Dobrze wyposażyć się w lusterko które ułatwi nam trafienie czymś o średnicy ~4 mm w otwory blokujące napinacz (zdj. 07).
Otwory blokady (zdj. 08) musimy zrównać ze sobą poprzez dociąganie napinacza a następnie przełożyć coś przez nie by napinacz nie mógł się ruszyć - ja użyłem śrubokręta).
Sam napinacz ściągamy kluczem gwiazdkowym o rozmiarze 18mm (mój wydawał się nieco luźny - dlatego śrubę owinąłem 2x taśmą izolacyjną by lepiej spasować śrubę z kluczem).
Zablokowany napinacz na zdjęciu 09.
Teraz pozostaje zdjąć stary pasek i w identycznym układzie założyć nowy.
Kończymy pracę odblokowując napinacz, przykręcając wspornik, zakładając obudowę paska i zakładając dukt powietrza.
Pozostaje cieszyć się przyjemnym terkotem turbodieselka :)
https://photos.app.goo.gl/GupoRlPkU9abZva52

12
Elektronika / Opuszczanie/podnoszenie przednich szyb
« dnia: 23 Sierpień 2017, 14:28 12s »
Mam mały "problem" z przednimi szybami (było tak od zakupu auta... wiec nie wiem co może być przyczyną).
Z początku myślałem, że szyba/uszczelka jest zbyt brudna - wiec dokładnie kilka razy umyłem jedno i drugie ale... w sumie identycznie jest i na prawych i lewych przednich drzwiach.
Problem pokazuje na filmiku :)
Szyby opuszczają się bez najmniejszego problemu - naciskam do drugiego "klik" i przycisk mogę puścić a szyba zjedzie do samego dołu.
W górę niestety rzecz ma się inaczej - w momencie puszczenia przycisku szyba natychmiast się zatrzymuje.
A domykać szybę muszę zawsze "na dwa razy" gdyż jakby sama "odbijała się: wykrywając przeszkodę.
Ktoś ma jakieś wytłumaczenie problemu i może jakieś podpowiedzi jak to łatwo naprawić czy wyregulować?
Problem nie jest tragiczny - da się z tym żyć, więc jeśli naprawa miałaby być zbyt pracochłonna lub kosztowna - będę wolał "z tym żyć" :)

https://wetransfer.com/downloads/8262a2557e5bd121b4652553c032eaa120170823122424/da8688d919458ae8c081394766bf1fc820170823122424/09821b

13
Elektronika / Blokada kierownicy
« dnia: 20 Sierpień 2017, 21:33 37s »
Dzisiaj pierwszy raz zorientowałem się, że nie zadziałała blokada kierownicy.
Jak wyciągałem kluczyk to nie usłyszałem zwyczajowego "wzium" jak silniczek blokuje kierownicę.
Po ponownym włożeniu kluczyka stacyjna również nie wydała żadnego odgłosu ale silnik odpalił normalnie i dojechałem do celu podróży beż żadnych oznak problemu.
Testowo po dojechaniu do domu wyjąłem i włożyłem kluczyk 3-4x i tym razem wyraźnie było słychać każdorazowe blokowanie i odblokowywanie mechanizmu blokady.
Powinienem panikować czy jednorazowy "urlop" blokady kierownicy mogę uznać za dopuszczalny?
Silniczek do blokady mam - miałem S204 przed S212 i tam słyszałem, że problem z blokadą jest częsty i kosztowy a winny jest silniczek za 20$... wiec sam silniczek zamówiłem już blisko rok temu i czeka w pudełeczku w garażu.
Ktoś kto zna problem lub spotkał się z takowymi "niegroźnymi" incydentami może się wypowiedzieć?
Pozdrawiam!

14
Skrzynia biegów / Bagnet do 722.6
« dnia: 26 Lipiec 2017, 18:35 53s »
Dzisiaj mam nadzieję, że uda mi się odebrać samochód po wymianie rozrządu, pompy vacu i oleju.
Nieco mnie zdziwiło jak wczoraj mechanik wspomniał, że będzie musiał dolać też oleju do ASB bo przy wyjmowaniu tego wszystkiego trochę uciekło a jeszcze bardziej się zdziwiłem jak przesunął o jeden dzień odbiór auta bo "za mało wlał oleju do ASB" i musi poprawić.
Chciałbym być w stanie osobiście sprawdzić/kontrolować poziom oleju w skrzyni.
Widzę w internecie (allgro itp.), że bagnetów pomiarowych do skrzyń 722.6 jest kilka - różnią się wyglądem i długością całego bagnetu.
Jaki powinienem kupić do CDI 220 BlueEfficency z 2010 roku WDD2122021A259251?
Czy zatyczka po wyrwaniu czerwonej blokadki da się ponownie założyć i będzie szczelna?
Mam zamiar dokupić też olej na ewentualne dolewki - czytałem, że do tej skrzyni powinien być olej ATF 3353 (Mercedes-Benz 235.12 lub dopuszczalnie 236.10-14) - polecacie wyłącznie OEM Mercedesa czy jakieś zamienniki?

Za rok minie mi 70 tys. km od wymiany oleju w ASB także kupiłem już filtr oleju do skrzyni ale nie wiem jaki nr ma uszczelka duża na cały spód skrzyni którą to też zaleca się wymieniać?

Co powinno się wymieniać "przy okazji"? Teraz o te pytanie rozbiłem się przy wymianie rozrządu - mechanik rozebrał auto bo dostarczyłem rozrząd i pompy... i wtedy wspomniał "gdzie uszczelki?" - straciłem 3-4 dni czekając na uszczelki do silnika - nie chce powtórki takiej sytuacji przy ASB.

15
Silnik i osprzęt silnika / Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« dnia: 11 Czerwiec 2017, 16:55 12s »
Nagrałem krótkie filmiki z trzech uruchomień silnika.
Wszystkie trzy są z osobnych dni - pierwsze uruchomienie rano po minimum 10 godzinach stania.
Wcześniej zakładałem już wątek odnośnie rozrządu pytając generalnie jak go rozpoznać... tym razem zamiast gdybania próbuje uzyskać odpowiedź na podstawie organoleptycznej ;)
Mam wrażenie, że po dłuższym "odstaniu" rzeczywiście silnik pracuje metalicznie nieco głośniej aż do momentu takiego odgłosu jakby... "przełknięcia" i od razu cisza.
Ów "przełknięcie" to odgłos z 0:14 (dzień pierwszy), 0:34 (dzień drugi), na trzecim nagraniu tego nie słychać...
Od uruchomienia silnika do tego odgłosu i cichszej pracy silnika to właśnie 4-5 sekund (o tym wspominaliście przy rozrządzie).
Mnie dodatkowo ostatnio zainteresował odgłos syczenia (jakby uciekające powietrze pod wysokim ciśnieniem) z okolic paska wielorowkowego (nagranie z trzeciego uruchomienia).
Tutaj bym zapytał - co może wydawać taki syczący odgłos?
Żadnego powiewu wiatru tam nie czuje... wiec raczej nie turbina, może pompa podciśnienia? Może pompa wody?

Silnik to oczywiście OM651 CDI 220 z 2010 roku, przebieg jak na nagraniu (188.5 tys. km).

https://drive.google.com/file/d/0B8gDIbmMQPTlNWtVdm1yQWd5SVU/view?usp=sharing

16
Elektronika / Dziwny problem
« dnia: 11 Kwiecień 2017, 21:39 36s »
Zdarzył mi się pierwszy raz i póki co jedyny raz (po wyłączeniu samochodu na 15 minut i później ponownym odpaleniu wszystko wróciło do normy).
Po wejściu do samochodu i uruchomieniu silnika pierwsze co zauważyłem to, że pomimo iż była już godzina 20-ta (ciemno) samochód pozostał na światłach do jazdy dziennej.
Pomyślałem sobie - heh... pewnie czujnik brudny albo coś - włączyłem ręcznie światła mijania.
Kolejne zdziwienie podczas włączania się do ruchu - kierunkowskazy nie działają (ale włącza się doświetlanie zakrętów po ustawieniu gałki kierunkowskazów).
Pomyślałem - może padł przerywacz? - kliknąłem światła awaryjne - te klikają i mrugają jak należy.
Stwierdziłem, że mam do celu 5 km więc pojechałem jak klasyczny kierowca/posiadacz BMW - całą trasę bez kierunkowskazów.
Po drodze zaskoczyło mnie dodatkowo, że co 30 sekund po suchej szybie wycieraczka robiła przelot po przedniej szybie :>
Wtedy dałem za wygraną, zjechałem na pobocze, zgasiłem silnik, [P] i wyjąłem kluczyk.
Odpaliłem auto po 30 sekundach i wycieraczki dały spokój ale światła i kierunkowskazy nadal nie działały prawidłowo.
Po dotarciu w stylu BMW do garażu, zostawiłem tam samochód i poszedłem po miernik, śrubokręt i taśmę izolacyjną "na wszelki wypadek" do domu (łącznie zajęło mi to może 15 minut).
Gdy wróciłem do garażu do auta, przekręcam kluczyk i... kierunkowskazy działają, automatyczne dzienne/mijania działają.

Czy ktoś może mi powiedzieć czy:
A) Ten typ tak ma
B) Coś się psuje - problem będzie się powtarzać
C) HGW - nikt się z czymś takim nie spotkał

Jutro wizyta w serwisie w sprawie hamulców (wymiana szczęk) i karty antynapadowej do alarmu (dołożenie)... poproszę ich o zaczytanie błędów z komputera (bo mam też problem z distronicem/radarem) ale nie wiem czy taka awaria jak dzisiaj zostawi po sobie ślad i czy będą wiedzieć co robić dalej :)

17
Elektronika / PRE-SAFE Functions limited See Owner's Manual
« dnia: 31 Marzec 2017, 19:08 58s »
Podczas opadów śniegu czy zamieci miewałem czasem bliźniaczy komunikat:
"PRE-SAFE Functions currently limited See Owner's Manual".
Ale w jego przypadku wystarczała myjnia samochodowego (sprawa była oczywista gdy na zderzaku przed radarem miałem 2cm ubitego śniegu).
Niestety od jakiegoś czasu co raz częściej nawiedza mnie błąd bez "currently".

Kto śledzi forum ten wie, że jakiś czas temu (a w sumie już 3x) dobierałem się do radarów by przeczyścić styki (spray KONTAKT) i naprawiało to problem na jakiś czas... a może był to chwilowy zbieg okoliczności...
Zakładam, że chwilowo mam problem wyłącznie z systemem radarowym (poza słabym hamulcem postojowym - kupiłem już nowe szczęki i niedługo wymienie) - 'Line Assyst' działa, 'Blind Spot Assyst' działa, ILS także nie wykazuje problemów.
Przedni radar gdy włączę w menu "Assysts" wyświetlanie obrazka pokazującego wykryte samochody przed moim nie pokazuje pojazdów... czasem gdy inny samochód jest blisko (5-20 metrów) to tylko błyśnie on na wyświetlaczu i radar ponownie traci go "z oczu".
Oczywiście do pary z problemem przedniego radaru "Distronic Plus Inoperative" i samochód nie ma zamiaru autonomicznie hamować przed przeszkodami (co mnie akurat nie zaskakuje gdy radar nie działa poprawnie) :)

Wątpiąc powoli, że to wina jedynie styków zacząłem szukać odpowiedzi w internecie i zarówno na naszym forum jak i innych ludzie wspominają, że radary są wrażliwe na napięcie.
Idąc tym tropem podłączyłem miernik napięcia do gniazda zapalniczki przy skrzyni biegów i obserwowałem co się będzie działo:
- przekręcony kluczyk (włączony zapłon) 12.6V
- rozruch (diesel) około 10V
- przy działającym silniku przez 3-5 sekund napięcie utrzymuje się na poziomie 12.1-12.3V
- zaraz po tym wchodzi na "książkowe" 14.2V
- gdy przełączę bieg z [P] na [R] lub [D] na 3-5 sekund napięcie spada do 12.5V-12.7V
- podczas jazdy napięcie utrzymuje się na poziomie 13.4V i co kilka minut skacze na 2-3 sekundy do 14.7V
- jeśli włączę nawiew na max to napięcie zwiększa się do 14.5V, jeśli zmniejszę do 0-2 kresek spada do 13.4V.

Odnośnie napięć nasuwa się pytanie - czy W212 (S212) posiada jakiś układ który by być 'eko' odciąża alternator (obniża napięcie) by stawiał niskie opory dla silnika a tylko podnosił napięcie podczas hamowania lub "raz na jakiś czas"?
Czy podane wyżej napięcia są poprawnymi dla W212?
Czy wyżej podane napięcia mogą mieć znaczący wpływ na działanie radaru distronica?
I oczywiście najważniejsze pytanie - co dalej robić by odzyskać sprawność distronica i pre-safe brake? :)

Mój Mercedes jest z 2010, nie miał nigdy żadnej stłuczki, serwisowany w ASO lub osobiście... elektroniki nie chciał bym oddawać do ASO - nieco zbyt wysokie ceny a jeszcze mam nadzieję, że naprawie to samemu :)

18
Silnik i osprzęt silnika / Wymiana rozrzadu - ogólnie
« dnia: 07 Marzec 2017, 18:35 57s »
Szukałem po forum i google jakichś informacji na temat kiedy (mniej więcej) przychodzi czas na rozrząd w W212 - niestety nigdzie nie znalazłem satysfakcjonujących odpowiedzi - stad ten wątek.

Poprzednio miałem S204 CDI 200 - w tym aucie rozrząd wytrzymywał ~400 tys. km (przynajmniej tak słyszałem) a ja sprzedając te auto miałem 181 tys. km przebiegu - rozrządem głowy sobie nawet nie zaprzątałem.
Teraz mam S212 CDI 220 BlueEfficency 2010 i na jego temat nie słyszałem tak "fiołkowych" opinii jak o CDI 200.
Przy jakim przebiegu przy takim silniku i automatycznej skrzyni powinienem się mentalnie przygotowywać na wymianę rozrządu?
Może fajnie było by zrobić jakiś "ładny i przypięty" wątek w którym wpisywało by się przy jakim przebiegu i jakim silniku trzeba było wykonać jakieś poważniejsze naprawy/serwisy (w tym rozrząd)?
Czy ktoś mógł by też napisać coś charakterystycznego na temat jaki to dźwięk wydaje kończący się rozrząd?
Póki co moja E-klasa ma 182 tys. km przebiegu - mam nadzieję, że mam jeszcze trochę czasu :)

Wiem, że rozrząd tak jak turbo i wiele innych elementów zależy od tego jak się auto traktuje - ja mam dość lekką nogę (ale nie wiem jak poprzedni właściciel). Wiem, że będzie to watek wyłącznie poglądowy ale z dużej próby można by wyciągnąć jakieś ogólne wnioski.

(Jeśli nie trafiłem w odpowiedni dział - proszę moderatora o przeniesienie i sugestie czym kierować się na przyszłość)

19
Poszukuję / Gumowy tłumik przy silniku
« dnia: 06 Marzec 2017, 12:54 14s »
Poszukuję gumowego "cosia" tłumiącego drgania/trzymającego plastikową obudowę silnika CDI 220 2010 rocznik.
Czy ktoś zna nazwę, cenę czy numer ID tego elementu?
Brak tych gumek powoduje, ze obudowa silnika terkocze przy niskich obrotach silnika...
Z góry dzięki za odpowiedź :)


Strony: 1
Reklamy nie są złe! Dzięki nim to miejsce w Internecie istnieje. Wyłącz oprogramowanie blokujące reklamy. Dzięki!