Reklamy nie są złe! Dzięki nim to miejsce w Internecie istnieje. Wyłącz oprogramowanie blokujące reklamy. Dzięki!

Autor Wątek: Czy to rozrzad? I co tak syczy?  (Przeczytany 2986 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 218
  • Pomógł +5/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« dnia: 11 Czerwiec 2017, 16:55 12s »
Nagrałem krótkie filmiki z trzech uruchomień silnika.
Wszystkie trzy są z osobnych dni - pierwsze uruchomienie rano po minimum 10 godzinach stania.
Wcześniej zakładałem już wątek odnośnie rozrządu pytając generalnie jak go rozpoznać... tym razem zamiast gdybania próbuje uzyskać odpowiedź na podstawie organoleptycznej ;)
Mam wrażenie, że po dłuższym "odstaniu" rzeczywiście silnik pracuje metalicznie nieco głośniej aż do momentu takiego odgłosu jakby... "przełknięcia" i od razu cisza.
Ów "przełknięcie" to odgłos z 0:14 (dzień pierwszy), 0:34 (dzień drugi), na trzecim nagraniu tego nie słychać...
Od uruchomienia silnika do tego odgłosu i cichszej pracy silnika to właśnie 4-5 sekund (o tym wspominaliście przy rozrządzie).
Mnie dodatkowo ostatnio zainteresował odgłos syczenia (jakby uciekające powietrze pod wysokim ciśnieniem) z okolic paska wielorowkowego (nagranie z trzeciego uruchomienia).
Tutaj bym zapytał - co może wydawać taki syczący odgłos?
Żadnego powiewu wiatru tam nie czuje... wiec raczej nie turbina, może pompa podciśnienia? Może pompa wody?

Silnik to oczywiście OM651 CDI 220 z 2010 roku, przebieg jak na nagraniu (188.5 tys. km).

https://drive.google.com/file/d/0B8gDIbmMQPTlNWtVdm1yQWd5SVU/view?usp=sharing

Offline Kajtek1

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 644
  • Pomógł +8/-87
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDDHF0EB7EA928505
    • Zobacz profil
  • Samochód: E250 Bluetec
Odp: Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Czerwiec 2017, 17:50 19s »
Ciezko rozpoznac odglosy z video, ale pamietaj ze Mercedes-Benz ma napinacze lancuchow rozrzadu zasilane cisnieniem oleju.
Po kazdym dluzszym postoju olej scieknie i pierwsze pare sekund bedzie troche halasu.
Co do syczenia, to nie uslyszalem, ale zawsze warto sprawdzic uszczelkin wtryskiwaczy jako ze tym na slinikach cdi Mercedes ma klopoty.

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 218
  • Pomógł +5/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Odp: Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Czerwiec 2017, 19:11 32s »
Chyba znalazłem "coś" co syczy - nie wiem jeszcze co to... ale znając życie ktoś z forum mi podpowie :)

https://drive.google.com/file/d/0B8gDIbmMQPTlMy1seXRkTGFTYjQ/view?usp=sharing

Chodzi o to coś w 0:05, 0:50 sekundach nagrania... jest do tego podłączona jakaś rurka od góry i wydaje mi się, że to właśnie tam leci powietrze przez te otworki na dole i to wydaje odgłos syczenia.
Pytanie oczywiście i co to jest i czy dobrze, że syczy?

Przy okazji... co to za "pudełko" w 0:56 i co wydaje takie dziwne dźwięki (jakby przełączanie czegoś) na granicy 1100-1200 rpm (słyszalne w 2:27 i do końca filmiku).

Pewnie znalazł bym co wydaje ten odgłos ale nie mogę znaleźć nigdzie drążka przepustnicy... jeśli mógł bym prosić to też chętnie dowiedział bym się w którym miejscu mogę za coś pociągnąć aby będąc przy silniku móc zwiększać obroty silnika (we wszystkich poprzednich samochodach z łatwością znajdowałem przepustnice... po lince gazu).

Offline Kajtek1

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 644
  • Pomógł +8/-87
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDDHF0EB7EA928505
    • Zobacz profil
  • Samochód: E250 Bluetec
Odp: Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Czerwiec 2017, 20:49 43s »
To co Ci syczy to filter odpowietrznika.
Bardzo prawdopodobne odpowietrznik zbiornika paliwa, ale auto moze miec wiecej takich odpowietrznikow.
To pudelko w 56 sec wyglada jak rezonator, czy inaczej tlumik drgan, ale nie znam tego silnika.

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 218
  • Pomógł +5/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Odp: Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Czerwiec 2017, 10:01 25s »
Tak jak dzisiaj urlopowo sobie wstawałem to naszła mnie myśl, że szkoda moich nerwów na gdybanie czy wymieniać czy nie wymieniać - lepiej wymienię rozrząd i jakieś pobliskie dodatki by mieć mniej siwych włosów (oraz nie spamować tutaj ciągle gdybając) :)

Czy ktoś mógł by mi podać numery katalogowe i polecić dobre firmy (producentów alternatywnych do OE Mercedes-Benz - te są zazwyczaj 2-3x droższe od zamienników podobnej jakości):
- rozrządu (najlepiej komplet łańcuch + napinacz... zawsze pisaliście by nie wymieniać jednego bez drugiego)
- pompę podciśnieniową (vacum) (raz mi mechanik zwrócił uwagę, że pracuje nieco głośniej... a teraz to syczenie nie wiem od czego - lepiej wymienię ją by mieć pewność, że to nie ona)
- pompę oleju? (nie wiem czy mając mniej niż 190 tys. przebiegu warto... ale przy wymianie rozrządu jest chyba na wierzchu... ile kosztuje i ile średnio wytrzymuje?)

Zastanawiam się też czy przy okazji skoro silnik będzie wyjęty nie zmienić też paska wielorowkowego i pompy wody... na obecnym pasku mam już >50 tys. km a pompa wody jest ta sama od nowości (185 tys.).
W poprzednich autach wymieniałem pompę wody co drugą wymianę paska wieloklinowego.
Także w sumie też mógł bym poprosić o właściwy numer tych elementów.

Mój VIN to WDD2122021A259251 - CDI 220 BE S212 2010 rocznik.

Z góry bardzo dziękuję za nieco pracy przy wypisaniu tych numerków - nie chciał bym kupić złych podzespołów.
Pozdrawiam!

Offline BiBi

  • Nowicjusz
  • **
  • Wiadomości: 80
  • Pomógł +2/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: W212
Odp: Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Czerwiec 2017, 10:52 01s »
łancuch - A 000 993 82 76
napinacz - A 651 050 08 00
vacum - A 651 230 01 65
pompa oleju - A 651 180 20 01

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 218
  • Pomógł +5/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Odp: Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Czerwiec 2017, 14:18 08s »
Dzięki!
Napisałem już do 3-ch sklepów z zapytaniem czy mają te części i w jakiej cenie.
Chwilowo "rzucam wszystko i ruszam w Bieszczady" także łańcuch i wszystko inne musi wytrzymać jeszcze kilka tys. km bez wymiany :)
Po powrocie mam nadzieję, że już wszystko zamówię i oddam auto na serwis.
Spokojnego weekendu wszystkim!

Offline Kajtek1

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 644
  • Pomógł +8/-87
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDDHF0EB7EA928505
    • Zobacz profil
  • Samochód: E250 Bluetec
Odp: Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Czerwiec 2017, 18:21 05s »
180k km to nic na diesla, jesli jest to prawdziwy przebieg, podczas gdy widze ze sam lancuch to ok 2000 zl.
Jestes pewien ze chcesz to wymieniac tak na zapas?

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 218
  • Pomógł +5/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Odp: Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Lipiec 2017, 07:12 44s »
Już przebieg 191 tys. wycieczka z Gdańska w Bieszczady i powrót + jeżdżenie na miejscu... trochę kilometrów przybyło.
Przebieg jak najbardziej pewny - auto od nowości serwisowane w ASO Mercedes-Benz, mam wszystkie faktury a i serwis BMG Goworowski w Gdyni potwierdził wszystkie wpisy (ostatni wpis zaledwie kilka miesięcy przed tym jak go kupiłem a przebieg "liniowy, równo rosnący").

Z tą wymianą czuje, że trochę na wyrost ale przyzwyczajony jestem do tego, że żadne auto dotąd nigdy nie stanęło mi w trasie - chciał bym by tak zawsze zostało (zawsze musi odpalić i zawsze dotrzeć do celu).
Wstępnie zamówiłem pompę oleju, wody i vacum (3 tys. zł za oryginały Mercedes-Benz) a łańcuch (komplet łańcuch, napinacz, łyżwy i koła zębate za 760 zł) chce zamówić firmy FEBI (czy ktoś ma jakąś opinię na temat tej firmy?).
Łańcuch OE Mercedes-Benz kosztował by ~1600 za komplet (mam nadzieję, że zamiennik będzie podobnej jakości).

Z wymianą tak jak pisałem - za długo już "gdybam" co powoli mnie meczy, gdyż za każdym razem ruszając w dłuższą drogę gdzieś tam w głowie siedzi pytanie "a co jeśli to jednak łańcuch i w połowie trasy mi auto zgaśnie".
Myślę, że wymiana nawet za 4-5 tys. zł która ma mi dać spokój ducha na kolejne 200-300 tys. km jest tego warta.
W aucie posiadanym od nowości bym się pewnie nie martwił ale w używanym... przebieg i wiek znam ale nie wiem czy poprzedni właściciel jak ja - jeździł w zakresie 1500-2500 rpm delektując się komfortową jazdą czy może raczej 2500-4000 w trybie S lecąc 200 kmh autostradami jak wariat...

Dodano: [time]02 Lipiec 2017, 20:02 11s[/time]
Zamówiłem już pompę oleju, wody i vacum (już są wysłane i oczekuje kuriera pewnie jutro) ale straciłem kontakt z firma w której miałem kupić komplet rozrządu (formalnie jeszcze nie złożyłem zamówienia a przestali mi odpisywać na emaile od tygodnia).
Miałem tam kupić komplet rozrządu firmy FEBI i miał kosztować 760 zł.
Na allegro znalazłem http://allegro.pl/kpl-rozrzad-mercedes-a-c-sprinter-1-8-2-1-cdi-651-i6541855068.html i zastanawiam się czy to ten sam (czy jest pasujący do mojego samochodu).
Ostatni raz wypada też zapytać o Wasze zdanie na temat firmy FEBI... to ostatnie chwile na podjęcie decyzji czy zamówić OE Mercedesa (komplet łańcuch + ślizgi + napinacz + zębatki) za 1440 zł czy FEBI za 600-760 zł.

Jeśli nie ma różnicy w jakości to nie ma powodu przepłacać 200%... chyba, że różnica jest :)
Dla przykładu wiem, że paski OE Mercedesa robi Continental (Contitech) i różnica jest tylko taka, że paski wychodzące z tej samej linii produkcyjnej ze znaczkiem Contitech kosztują 50% mniej niż te ze znaczkiem M (absolutnie żadnej różnicy nie ma w jakości).
Kto produkuje rozrząd dla Mercedesa - nie wiem.

Pozdrawiam!

Dodano: [time]09 Lipiec 2017, 21:43 07s[/time]
Jakie serwisy Mercedesa polecacie w Trójmieście?
Wszystkie elementy do wymiany już mam i jestem na etapie odpytywania serwisów o cenę i czas naprawy (pewnie w poniedziałek dostane resztę odpowiedzi)... chwilowo się też przeraziłem, bo BMG za wymianę w.w. elementów chciało by 4500 zł (gdzie za wymianę rozrządu wraz z elementami chcieli 3500 zł), dziwnie dużo chcieli by za robociznę zważając, że głównym kosztem wymiany rozrządu jest wyjęcie silnika (kosztujące około 1300 zł) a więc dołożenie wymiany pompy vacu, wody i oleju defacto powinno być tanie (są już na wierzchu i ich wymiana powinna zając max 1h na każą pompę).
Czekam jeszcze na odpowiedź z Witmana i Mercar.

Dzisiaj pierwszy raz jeden raz samochód nie odpalił - zakręcił rozrusznikiem, słychać było szarpanie i stuki po czym zdechł.
Za drugim razem po 10-15 sekundach odpoczynku odpalił na szczęście bez problemu i do domu wróciłem...

Ktoś poleca jakieś "tanie i dobre" serwisy którym mogę powierzyć auto na wymianę rozrządu, pompy vacu i oleju (pasek klinowy oraz pompę wody to nawet sam mógł bym później wymienić) a zarazem nie martwić się, że coś popsują albo będą sobie po wymianie rozrządu urządzać wyścigi autem na parkingu? :)

Offline lukas

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Pomógł +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDD212XXXXXXXXXXX
    • Zobacz profil
  • Samochód: W212, Cayenne 957, 958.2, Corvette C3
Odp: Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Lipiec 2017, 22:55 22s »
Szczerze żadnego serwisu Ci w trójmieście nie polecam do pewnego czasu korzystałem z http://autoklinika-Mercedes-Benz.pl/ w Wejherowie.... teraz odwiedzam serwis w Bydgoszczy jestem bardzo zadowolony... też robiłem rozrząd...

Offline Remi

  • Twórca
  • ****
  • Wiadomości: 350
  • Pomógł +5/-8
    • Zobacz profil
Odp: Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« Odpowiedź #10 dnia: 11 Lipiec 2017, 09:49 22s »
Trójmiejskich nie polecasz bo...?

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 218
  • Pomógł +5/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Odp: Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Lipiec 2017, 10:56 52s »
Ostatecznie oddaje w poniedziałek samochód na wymianę wszystkiego - niezależny mechanik.
Wymiana wszystkiego ma trwać 5 dni (odbiór w piątek).
Witman nie dał znaku życia pomimo kilku emaili i 2x próby kontaktu przez telefon (oczywiście w ich godzinach pracy).
Mechanik któremu oddaje auto na serwis powiedział, że mam przygotować dodatkowo olej (wymiana pompy oleju wymaga zdjęcia miski olejowej... wiec wymiana oleju obowiązkowa).
Powiedział też, że zaraz po naprawie muszę nabić klimatyzację i wspomniał o jakimś "filtrze osuszającym klimatyzacje" który po rozszczelnieniu klimatyzacji trzeba zmienić.
Nigdy takiego elementu nie wymieniałem w żadnym samochodzie - ktoś może mi powiedzieć jak to wygląda, ile kosztuje i czy jestem w stanie wymienić to samemu zaraz po wymianie rozrządu?

Offline Kajtek1

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 644
  • Pomógł +8/-87
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDDHF0EB7EA928505
    • Zobacz profil
  • Samochód: E250 Bluetec
Odp: Czy to rozrzad? I co tak syczy?
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Lipiec 2017, 18:05 53s »
Klimatyzacja w systemie ma osuszacz, co jest aluminiowa "gruszka" zazwyczaj za lewa lampa  oraz ma maly filterek przed zaworkiem rozprezajacym.
Nic nie wymaga wymiany po prostym rozlaczeniu i oproznieniu systemu. Te rzeczy sie wymienia gdy stara sprezarka sie przemielila i mozna oczekiwac duzo brudu.
Osuszacz wylapuje wszystkie wieksze brudy i nadmiar oleju, podczas gdy majac zamknieta konstrukcje nie daje sie go efektywnie przemyc.
Twoje pieniadze- zdecyduj czy chcesz to wymienic prewencyjnie.

 

Reklamy nie są złe! Dzięki nim to miejsce w Internecie istnieje. Wyłącz oprogramowanie blokujące reklamy. Dzięki!