Reklamy nie są złe! Dzięki nim to miejsce w Internecie istnieje. Wyłącz oprogramowanie blokujące reklamy. Dzięki!

Autor Wątek: Problem z silnikiem P0263... laweta  (Przeczytany 634 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Pomógł +4/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Problem z silnikiem P0263... laweta
« dnia: 21 Wrzesień 2018, 19:53 19s »
Niestety nie mam szczęścia w ostatnim czasie do swojej gwiazdy.
Dzisiaj na lawecie i w poniedziałek będę szukać ratunku.
Chciałbym jednak zapytać co może być nie tak z silnikiem aby powstały takie objawy jak u mnie (zawęzi to poszukiwania w naprawie i może obniży koszty).

Co dokładnie się stało:
Jechałem sobie dzień jak co dzień z pracy do domu, bez szaleństw, bez wygłupów, 120 km/h drogą ekspresową.
Na chwilę (także bez szaleństw) przyspieszyłem do 130 km/h wyprzedzając jakieś auto i ponownie zwolniłem do 115-120 km/h o wyprzedzeniu.
Do tego momentu nie było żadnych złych oznak.
Po chwili odczułem trzęsienie się samochodu - pomyślałem, że może któreś koło się poluźniło lub złapałem kapcia.
Rzuciłem okiem na zegary - brak informacji o runflat zatem jako pewniak przyjąłem odkręcenie się śrub.
Zjechałem na skrajny prawy pas ekspresówki i zacząłem zwalniać - trzęsienie jako zmalało wraz z prędkością (i puszczeniem gazu).
Powoli zwalniając dojechałem do najbliższego zjazdu i tam stanąłem w niewielkim korku.
Jako, że niedawno miałem problemy z DPFem to dzisiaj tak samo jak w poprzednie 3 tygodnie jechałem z włączonym OBD.
Wszystkie parametry w normie ale zauważyłem, że temperatura katalizatora przekracza 400'C - pomyślałem, że właśnie włączyło się dopalanie filtra cząstek stałych.
Stojąc w korku nacisnąłem pedał hamulca tak by wskoczył HOLD, wrzuciłem [N] i dosłownie dotknąłem pedału gazu - w tym momencie obrotomierz wystartował jak rakieta w kierunku 5000 rpm.
Natychmiast wyłączyłem zapłon - silnik zgasł a z pod maski wydobyło się nieco dymu.
Otworzyłem maskę, wyszedłem z auta i rzuciłem okiem co jest pod maską - żadnych bezpośrednich oznak awarii, bagnet miarki oleju uniósł się o 5-10 cm i nieco oleju zostało wyrzucone na maskę i kilka kropel spadło na DPF gdzie się zapalił natychmiast olej i wyparował (stad dym).
By nie blokować całej drogi zjazdowej z ekspresówki, wsiadłem do auta odpaliłem jeszcze raz silnik (strasznie trzęsło silnikiem ale stał na 800-900 rpm) i zjechałem na pobocze (bez dodawania w ogóle gazu).
Zgasiłem silnik i wezwałem lawetę.

W międzyczasie zczytałem błędy z auta (check engine się nie świecił) - jest jeden "niepotwierdzony" P0263.

Później zgram może filmik z trasy (kamera pracowała cały czas) - może to pozwoli na trafniejszą diagnozę/podpowiedź.
Serwisy już dzisiaj były zamknięte - dlatego dzisiaj lawetą na parking a w poniedziałek "gdzieś" na serwis.

Może należy też dodać, że nie było zapowiedzi problemu - spalanie w normie (6.5 litra na setkę), temperatura silnika itp. w normie, odpala zawsze "od pierwszego", żadnych wcześniejszych szarpań silnika.
« Ostatnia zmiana: 21 Wrzesień 2018, 20:06 06s wysłana przez Magicd »

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Pomógł +4/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Wrzesień 2018, 22:10 55s »
A tutaj filmik jak to wyglądało "z mojej perspektywy".
https://drive.google.com/file/d/1r2dMSQKE5rl3MnwBnB4ySC1hIkFgcEXg/view?usp=sharing

Wcześniej trzęsienie było dla mnie w aucie odczuwalne ale na wideo widzę, że nie było nic widać ani nic słychać.
Słyszalna oznaka to dopiero jak silnik się rozbiegał.

Offline gosdarek

  • Nowicjusz
  • **
  • Wiadomości: 59
  • Pomógł +1/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: w212 220 CDI
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Wrzesień 2018, 16:01 28s »
moim zdaniem jak miales problem zdpf-em kiedys tam bo albo wtryski leja (sprawdz cylinder 1) i zatkaly dpf a silnik chcial wypalic wiec zalewal ropa podniusł sie stan oleju i go wyrzygalo
wjedz do kogos na SD ale ogarnietego niech Ci porobi testy wtryskiwaczów itp i sprawdzi kamera cylinder bo cos cuje ze go upaliło
daj znac oczuwiscie jaki masz postep w naprawie i co sie stało
Pozdrawiam

Offline Kajtek1

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 510
  • Pomógł +2/-52
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDDHF0EB7EA928505
    • Zobacz profil
  • Samochód: E250 Bluetec

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Pomógł +4/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Wrzesień 2018, 08:41 14s »
Dzisiaj na 12 jadę na diagnostykę i później pewnie do mechanika (na lawecie).
Z wtryskiem nie wiem czy to pewniak.
Problem z DPFem ustał po wymianie czujnika różnicy ciśnień.
Spalanie nie rosło mi w ostatnim czasie.
A po wymianie czujnika różnicy ciśnień auto robiło dopalanie DPF raz na 700-900 km (co nie wydaje się przesadnie częste).

I zupełnie nie wiem jak połączyć zatkany wtryskiwacz z wystartowaniem silnika do ponad 5000 rpm sam z siebie.

U mnie wystąpiły 4 objawy naraz:
1) drgania silnika podczas jazdy i na postoju (duże)
2) samoczynne rozpędzenie się silnika do ponad 5000 rpm (zgasiłem go natychmiast)
3) wypchnięcie bagnetu oleju
4) widziałem przy drugim uruchomieniu, że dymił z rury wydechowej (pierwszy raz w życiu).

Olej był wymieniany 3 tygodnie temu przy wizycie w warsztacie.

Osobiście obstawiam
- turbosprężarkę (to by wyjaśniało dlaczego diesel się rozbiegał),
- pęknięte pierścienie (również wyjaśniałoby zassanie oleju i jednoczesne wypchnięcie bagnetu)
- wtryskiwacz? czy gdyby lał to sam jeden może rozpędzić silnik do ponad 5000 rpm? czy jak wtrysk leje to może wywalić aż bagnet z rurki?

Tak czy owak za kilka godzin diagnoza ze SD a później jeszcze mechanik od silników powie co własnymi oczami znajdzie.

Offline sewan

  • Global Moderator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 509
  • Pomógł +23/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 350CDI 4Matic
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Wrzesień 2018, 08:53 14s »
Ja niestety obstawiam dziurę w tłoku. :(

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Pomógł +4/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Wrzesień 2018, 18:29 38s »
Niestety Sewan możesz mieć racje :(

Cylinder numer jeden ma sprężanie na poziomie 2-3 bar.
Podczas pracy silnik wydmuchuje ciągle spaliny przez bagnet.
Cylindry 2, 3, 4 mają korektę wtrysku poza zakresem ale pan Dariusz powiedział, że to normalne gdy jeden cylinder nie ma w ogóle sprężania i pozostałe próbują na oślep ratować silnik.
Mam wyjęte wtryskiwacze i na dniach dostarczę je do sprawdzenia i ewentualnej regeneracji.
Niestety w serwisie zmartwili mnie wyceną naprawy - od 6 do 8 tys. zł.
Zaproponowali, że "tańsze w rozrachunku" może być kupienie używanego silnika za 2~3 tys. zł i przeszczepienie go do mnie (z przekładaniem osprzętu).

Generalnie tragedia.

Sewan - co Ty byś proponował w przypadku awarii cylindra? Naprawa czy wymiana? Mój silnik ma 215 tys. realnego przebiegu.
Albo jest dziura w tłoku albo rozleciały się pierścienie (wymiana pierścieni, wymiana tulei cylindra i możliwe, że tłok do wymiany).

P.S.: w serwisie mówili o używanym silniku bez osprzętu za 2-3 tys... ale patrząc na allegro to ja widzę raczej 6-10 tys...
« Ostatnia zmiana: 24 Wrzesień 2018, 18:36 33s wysłana przez Magicd »

Offline sewan

  • Global Moderator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 509
  • Pomógł +23/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 350CDI 4Matic
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Wrzesień 2018, 20:47 55s »
Zdjąć głowicę i wszystko będzie jasne. Jak tłok dziurawy, ale sztywny, to naprawiać.
Jak rozjechany albo przytarty cylinder, kupować drugi. Z tym, że rzeczywiście bliżej 6 niż 3k.

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Pomógł +4/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Wrzesień 2018, 11:10 23s »
Chętnie przyjmę namiary na mechaników w Trójmieście i okolicach którzy mogą podjąć się rozebrania silnika.
Fajnie gdyby była mowa o mechanikach którzy mają terminy liczone w tygodniach a nie miesiącach.
2/3 mechaników nie chce się podjąć rozbierania silnika (wolą wymieniać klocki hamulcowe / mogą wymienić silnik w całości w 2-4 dni).
Pozostali mają terminy na listopad...

Także jestem otwarty na propozycję i jakieś namiary kontaktowe.

Offline Kajtek1

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 510
  • Pomógł +2/-52
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDDHF0EB7EA928505
    • Zobacz profil
  • Samochód: E250 Bluetec
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Wrzesień 2018, 17:53 25s »
Zanim rozbierzesz silnik zrob test rownosci obrotow silnika.
Obecnie nawet sredniej klasy skanery maja taka opcje.
Czasami jest to nazywane test kompresji, czasami rownomiernosc obrotow, ale dziurawy tlok od razu pokaze inna szybkosc obrotu na cylindrze.

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Pomógł +4/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #10 dnia: 28 Wrzesień 2018, 09:18 24s »
Test kompresji miałem zrobiony bezpośrednio.
Wykręcone świece żarowe, w miejsce świec żarowych adapter z manometrem.
Kompresja na cylindrze nr.1 wyszła 2-3 bar zamiast 20 podczas kręcenia rozrusznikiem.
Pozostałe cylindry były ok.

Mam jeszcze pytanie - który bezpiecznik i w której puszce wyjąć bym mógł włączyć zapłon w aucie a paliwo nie lało się z układu wtryskowego?
Mam wyjęte wtryskiwacze a potrzebuje włączyć zapłon by "napompować" airmatic bo auto usiadło.
Jak włączę zapłon to elektryczna pompa leje diesla na silnik przewodami paliwowymi.

EDIT:
Nikt naprawdę nie wie jak unieruchomić elektryczną pompę paliwa?
Albo czy chociaż nie zrobię krzywdy pompie jeśli "na siłę" czymś zatkam przewody przy wtryskiwaczach?
« Ostatnia zmiana: 01 Październik 2018, 10:47 32s wysłana przez Magicd »

Offline Remi

  • Twórca
  • ****
  • Wiadomości: 309
  • Pomógł +3/-5
    • Zobacz profil
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #11 dnia: 02 Październik 2018, 21:46 47s »
I co, udało Ci się do czegoś dojść?
Mega intryguje mnie co i DLACZEGO się stało, tym bardziej, że z tego co pamiętam Ty masz raczej lekką nogę patrząc po spalaniu Twojego auta...
O bezpieczniku niestety nie podpowiem, nie wiem...

Offline Kajtek1

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 510
  • Pomógł +2/-52
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDDHF0EB7EA928505
    • Zobacz profil
  • Samochód: E250 Bluetec
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Październik 2018, 02:23 20s »

EDIT:
Nikt naprawdę nie wie jak unieruchomić elektryczną pompę paliwa?
Albo czy chociaż nie zrobię krzywdy pompie jeśli "na siłę" czymś zatkam przewody przy wtryskiwaczach?

W212 ma bardzo wiele wariantow ale zdaje sie wszystkie maja liste bezpiecznikow w bagazniku przy narzedziach.
Moge Ci poszukac mojego, ale jakie szanse ze bedziesz mial to samo?
Elektryczna pompa zassysa paliwo tylko przez kilka sekund po przekreceniu kluczyka, wiec mozesz podstawic miske  i pozwolic tym paru kubkom paliwa splynac.
System ma zawor regulujacy i zatkanie rurek przy wtryskiwaczach powinno tez zadzialac, ale jesli w jakis sposob zablokujesz zawor regulujacey, to mozesz spalic pompe.
Planujesz sciagac glowice? 2-3 bary na cylindrze to nie bedzie duza dziura, ale ciagle cos co sika kompresja na boki.
Nie slyszalem o takich awariach na Mercedes-Benz, ale w przeszlosci tak w Fiacie 125 jak i Toyocie pojedyncze zawory potrafily mi sie zamienic w kwiatki.

Offline Remi

  • Twórca
  • ****
  • Wiadomości: 309
  • Pomógł +3/-5
    • Zobacz profil
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #13 dnia: 13 Październik 2018, 18:10 58s »
No i jest diagnoza co się zadziało i jaka przyczyna?
Zrobione auto?

Offline Magicd

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Pomógł +4/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Październik 2018, 22:41 15s »
Diagnoza na chwilę obecną to pęknięty tłok nr. 1.
Silnik już rozebrany (czekałem na termin w serwisie 1.5 tygodnia).
We wtorek (16 paźdz.) głowica silnika jedzie "gdzieś" na sprawdzenie szczelności czy odłamki tłoka nie zaszkodziły samej głowicy.
Generalnie bez E-klasy jestem już 3 tygodnie i powiem szczerze - jestem bardzo niezadowolony z OM651.
Mercedes powinien poprawić jakość silników lub zająć się czymś innym niż produkcja (tak awaryjnych) samochodów.
S212 to zarazem pierwsze moje auto które stanęło w trasie jak i najdroższe jakie miałem (i przy zakupie i w serwisie).
Niestety niezawodność jest odwrotnie proporcjonalna do ceny auta :(

Offline Remi

  • Twórca
  • ****
  • Wiadomości: 309
  • Pomógł +3/-5
    • Zobacz profil
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #15 dnia: 13 Październik 2018, 22:48 01s »
Lipa faktycznie, mam nadzieję, że to jakiś błąd produkcyjny lub montażowy tego tłoka, a nie nagminny problem tych silników bo... Powinienem swoją gwiazdę sprzedawać...
Trzymam kciuki, żeby było jak najmniej kolejnych szkód i naprawa była skuteczna!
Daj znać jak przebiega temat...

Offline Driv3r

  • Nowicjusz
  • **
  • Wiadomości: 50
  • Pomógł +1/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S211 E320 CDI Avangarde lift Sports Package
Odp: Problem z silnikiem P0263... laweta
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Październik 2018, 09:31 58s »
jestem bardzo niezadowolony z OM651.
Mercedes powinien poprawić jakość silników lub zająć się czymś innym niż produkcja (tak awaryjnych) samochodów.
S212 to zarazem pierwsze moje auto które stanęło w trasie jak i najdroższe jakie miałem (i przy zakupie i w serwisie).
Niestety niezawodność jest odwrotnie proporcjonalna do ceny auta :(
100% racji, o takich rzeczach nie słyszałem w dużo słabszych i tańszych autach.
Nawet jeśli konstrukcyjnie było wszystko ok, a lał jakiś wtrysk, to po kiego CH jest tam całe spaghetti kabelków, czujniczków itd.
Wstyd.

 

Reklamy nie są złe! Dzięki nim to miejsce w Internecie istnieje. Wyłącz oprogramowanie blokujące reklamy. Dzięki!