Autor Wątek: Brak mocy i kilka błędów  (Przeczytany 847 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline FeyNiX

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Pomógł +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDD2120252A210563
    • Zobacz profil
  • Samochód: E350 CDI Sport
Brak mocy i kilka błędów
« dnia: 18 Sierpień 2019, 20:46 57s »
Od razu zacznę że jestem tutaj nowy także chciałbym się przywitać oraz od niedawna jestem posiadaczem Mercedes-Benz W212 3.0 CDI V6 Blueefficiency Sport w wersji angielskiej bo tam też mieszkam.

Dodam też że jest to mój pierwszy Mercedes, pierwszy samochód ze skrzynią automatyczną oraz pierwszy samochód z nieszczęsnym DPF'em.

Problem jest taki że po odpaleniu na zimo wszystko działa w porządku, czy to w trybie C czy S silnik rozkręca sie bez problemu nawet do 4000 rpm (nie daję mu tak całkiem na zimno ale gdy trochę pojeździ i zgaszę a później znowu), słychać turbo jak i coś na wzór "odkurzacza" z prawej strony jakby. Problem jest wtedy gdy wjadę na autostradę lub w mieście depnę do końca że na dwóch-trzech biegach podciągnie do 3000-4000 rpm, osiągnie prędkość 80-120 km/h i nagle te syczenie jak odkurzacz przestaje, silnik pracuje bardzo cicho tak jakbym jeździł AMG w benzynie (fajny bulgot) jednak przy tym traci także życie. W tym sensie że bardzo wolno się rozpędza a skrzynia zmienia biegi przy 2500 rpm. Jadąc sobie te 100 km/h mogę wrzucić łopatkami na 4ty bieg to obroty mu wchodzą jakoś do 3000 rpm i lekko zwalnia, wrzucam 5ty bieg to obroty niżej i przyśpiesza i tak do 6go biegu. Najgorsze jest ze jadąc sobie za kimś 100 km/h, chcę go wyprzedzić daje buta a ten powoli zaczyna sie rozpędzać tak że dziś o mało kolizji nie spowodowałem jak mi typ z tyłu nadjechał a ruszając ze świateł na trybie "S" i gaz do końca typ mnie Corsą 1.2 objechał :(
Ogólnie jak ma jechać szybko to i pojedzie bo udało mi się osiągnąć prędkość 170 km/h (więcej warunki nie pozwalały) ale po bardzo długim czasie.
Wcześniej miałem Hondę Accord 7 2.0 i-VTEC to zbierała się znacznie lepiej niż W212 a tak być nie powinno.

Najlepsze jest to że nie wyświetlają mi się na desce ŻADNE błędy, żadnych check engine ani nic. Raz się wyświetliło gdy za szybko go odpaliłem ale podpiąłem OBD i skasowałem błędy (było to na drodze wiec nie miałem czasu skupić co to za błędy byle tylko znikło), problem ze spadkiem mocy występował już wcześniej.

Zrobiłem jakieś 400 km właśnie z tymi usterkami i żadnych kontrolek nie ma. Bawię się jakimś tanim interfejsem OBD (mam Viakena na WiFi i aplikację Car Scanner na IPhone) ale to taka zabawka do odczytu głównych parametrów.

Kolejna sprawa że o ile wcześniej a nawet dzisiaj po każdym zgaszeniu silnika i odpaleniu przez jakiś czas było słychać te syczenie odkurzacza tak teraz to już całkiem ustało odkąd go odpaliłem o 18tej. Po podpięciu jeszcze raz pod komputer wyrzuciło mi takie błędy [załącznik]. Cały czas się powtarzają, czasami jeden zniknie i zastąpi go inny ale po ok. 10cio krotnym odczycie te się powtarzają w 95%, szczególnie pierwsze dwa.


Wiem że najlepiej to pojechać do ASO albo innego dobrego mechanika ale mam czas dopiero pod koniec tygodnia ze względu na godziny pracy a też chciałbym wcześniej wiedzieć gdzie być może leży problem i jakich kosztów się spodziewać. Najgorsze ze samochód do końca sierpnia musi byc zrobiony i dobrze jeździć bo mam daleki wyjazd. Także liczę na pomoc z Waszej strony bym chociaż mógł coś zasugerować mechanikowi gdyby się poddał :P

Zapomniałem dodać że przebieg wynosi 125 tys km, jest on oryginalny bo co do tego to mam pewność 100%. Samochód pochodzi z wiarygodnego źródła bo w dokumentach widnieje tylko jeden właściciel (rocznik 50ty xD) a samochód kupiłem od salonu gdzie go zostawił w rozliczeniu. Poza tym są dokumenty czy też historia przeglądów.
« Ostatnia zmiana: 18 Sierpień 2019, 20:54 46s wysłana przez FeyNiX »

Offline W212

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 534
  • Pomógł +7/-1
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDB1232431017311
    • Zobacz profil
  • Samochód: C123 230
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Sierpień 2019, 21:11 36s »
P0402 to diagnostyczny kod usterki (DTC) dla "Wykryto nadmierny przepływ recyrkulacji spalin". Być może EGR się nie domyka?
Zobacz tu: https://www.w212.pl/silnik-osprzet-silnika/blad-p2463-p0263-p0269-tryb-awaryjny-brak-mocy/

Offline FeyNiX

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Pomógł +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDD2120252A210563
    • Zobacz profil
  • Samochód: E350 CDI Sport
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Sierpień 2019, 21:44 31s »
P0402 to diagnostyczny kod usterki (DTC) dla "Wykryto nadmierny przepływ recyrkulacji spalin". Być może EGR się nie domyka?
Zobacz tu: https://www.w212.pl/silnik-osprzet-silnika/blad-p2463-p0263-p0269-tryb-awaryjny-brak-mocy/

Możliwe że to powoduje kolejne problemy?

Mógłbyś mi jeszcze wytłumaczyć co jest  odpowiedzialne za doładowanie które słychać jako szum odkurzacza które właśnie po wysypie problemów przestaje?

Odnośnie tego EGR to lata temu miałem problem w jednym Oplu, dokłądnie 2.0 DTI bo też cos tam się sypnęło to pamiętam że wtedy silnik zaczął dymić lekko na niebiesko i taki słodkawy zapach spalin, sąsiad w Passacie 1.9 TDI 101 Km bodajże miał to samo i za każdym razem był dym i specyficzny zapach a tutaj w ogóle nie dymi ani nic nie czuć, nawet nie czuć by to były spaliny z diesla.

Offline W212

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 534
  • Pomógł +7/-1
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDB1232431017311
    • Zobacz profil
  • Samochód: C123 230
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #3 dnia: 18 Sierpień 2019, 23:31 39s »
Typowe objawy usterki zaworu EGR to nagły, permanentny spadek mocy lub nagłe, krótkotrwałe spadki mocy. Z rur wydobywa się czarny dym (w przypadku Diesla z DPF, filtr ulega szybkiemu zapchaniu), a silnik może nawet zgasnąć na wolnych obrotach. Trochę wygląda to tak, jakby silnik się dławił, tracił moc przy dodawaniu gazu.
Moim zdaniem Twój główny problem to zatkany DPF - nie jeździłbym tym autem tylko jak najszybciej oddałbym go do naprawy... na lawecie.

Offline FeyNiX

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Pomógł +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDD2120252A210563
    • Zobacz profil
  • Samochód: E350 CDI Sport
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Sierpień 2019, 00:19 58s »
Lekkie sprostowanie. Silnik w ogóle nie dymi, same spaliny nawet nie śmierdzą dieslem tylko tak normalnie, absolutnie żadnego dymu. Po odpaleniu działa elegancko tylko jak pociągnie z dwa razy powyżej 3000 obrotów to podejrzewam ze dostaje wysypu błędów i sterownik ogranicza moc tak ze sobie pracuje jak AMG  bardzo cicho i skrzynia zmienia biegi przy max 2500 obrotów.

Jutro chce wyciągnąć EGR i go obejrzeć bo z tego co udało mi się dowiedzieć to jest pewnie zaklejony i zapchany dlatego się nie domyka, DPF to już trzeba pod komputer podłączyć i wymusić wypalenie z tego co się dowiedziałem.

O tym dymieniu i słodkim zapachu spalin to miałem w innym samochodzie. Tutaj po prostu analiza danych z czujników od DPFa i EGR wykrywa problem i wywala błędy jak wcześniej wspomniałem i dopiero wtedy ogranicza moc.

Tak z ciekawości zapytam to dlaczego przy zapchanym DPF już musi być laweta? I co to jest te jakby syczenie odkurzacza przy wyższych obrotach skoro ma tylko jedna turbinę? Dźwięk dochodzi z prawej strony wiec zaglądałem pod maskę jeszcze raz i z prawej strony między silnikiem a chłodnica idzie dosyć spory wąż do jakiegoś urządzenia jakby silnika i tam pod kloszem lampy wszystko się chowa ale nie wiem co bo jest podłoga i ciężko coś zobaczyć

Offline sewan

  • Global Moderator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 664
  • Pomógł +31/-7
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 350CDI 4Matic
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Sierpień 2019, 11:26 16s »
To syczenie to najprawdopodobniej nieszczelny dolot (pęknięta rura) i źródło wszystkich problemów.

Offline FeyNiX

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Pomógł +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDD2120252A210563
    • Zobacz profil
  • Samochód: E350 CDI Sport
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Sierpień 2019, 12:35 37s »
Możliwe jednak błędy od nie domknięty  EGR i sporadycznie kontrolka DPF nie biorą się znikąd

Offline W212

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 534
  • Pomógł +7/-1
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDB1232431017311
    • Zobacz profil
  • Samochód: C123 230
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Sierpień 2019, 13:26 34s »
DPF przecież wyłapie cały smrodek i czad i schowa u siebie :)

Offline Magicd

  • Twórca
  • ****
  • Wiadomości: 250
  • Pomógł +8/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S212 2010 CDI 220 BE OM651
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Sierpień 2019, 15:04 06s »
Ja bym obstawiał tak:
- syczenie to dziurawy przewód vacuum od EGRu lub czegoś
- spadek podciśnienia w układzie vacuum może pozostawić ci EGR w pozycji otwartej jak i źle regulować turbosprężarki
- ciągła recyrkulacja + zła konfiguracja turbin zapcha ci DPF (zła proporcja powietrza do paliwa - dymienie)
- auto z DPFem nie dymi... cały dym zostaje w DPFie
- zapchany DPF uszkodzi ci turbosprężarki (rośnie temperatura spalin i ciśnienie w układzie wydechowym)
- turbosprężarki uszkodzą ci silnik (kiedy turbiny padną, puszczą olej do silnika a ten może rozbiegać ci silnik)

…czy chcesz jeździć z tym problemem?
Odpowiedz sobie sam :)


Polecam:

1) wymienić czujnik różnicy ciśnień na DPFie (200 zł z wymianą)
2) sprawdzić ciśnienie w układzie vacuum i ciśnienie doładowania (możesz to zrobić w garażu jeśli masz vacuometr i manometr)
3) rozebrać i wyczyścić EGR
4) sprawdzić czy EGR zacznie się zamykać
5) spróbować dopalić DPF w trybie serwisowym lub jesli to nie pomoże oddać go na czyszczenie
6) skoro jeździłeś tak szybko mając P2463 aktywny bym sie zastanowił na twoim miejscu nad oddaniem turbosprężarek na sprawdzenie... tańsze niz remont silnika jeśli zdązyły sie one nadwyrężyć
7) napisać nam po wykonaniu powyższych czy auto działa jak zegarek

NIE ZMIENIAJ KOLEJNOŚCI DZIAŁAŃ - nie ma co dopalać DPFu jesli czujnik jest uszkodzony lub EGR się nie domyka.
« Ostatnia zmiana: 19 Sierpień 2019, 15:09 09s wysłana przez Magicd »

Offline FeyNiX

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Pomógł +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDD2120252A210563
    • Zobacz profil
  • Samochód: E350 CDI Sport
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #9 dnia: 19 Sierpień 2019, 17:36 16s »
Ok, postaram się to jak najszybciej ogarnąć ale zdobycie czujnika trochę czasu mi zajmie. Dziś na pewno przeglądane te przewody i wyczyszczę EGR. Zobaczę w jakim jest stanie. Tamtych manometrow do sprawdzania ciśnienia niestety nie posiadam.

Dopalenie DPF w trybie serwisowym to co to znaczy?

Offline W212

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 534
  • Pomógł +7/-1
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDB1232431017311
    • Zobacz profil
  • Samochód: C123 230
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #10 dnia: 19 Sierpień 2019, 23:23 48s »
To znaczy że podłączasz auto pod komputer serwisowy i uruchamiasz proces wypalania filtra DPF.

Offline FeyNiX

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Pomógł +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDD2120252A210563
    • Zobacz profil
  • Samochód: E350 CDI Sport
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Sierpień 2019, 12:07 54s »
Mała aktualizacja.

Początkowo mając do dyspozycji ulicę zdołałem wyjąć EGR z nadzieją że tam leży problem. Gdy udało mi się go w końcu wydostać w sumie bardzo zapchany nie był



Poczyściłem go, poleżał i czas był go składać



Jednak po skasowaniu błędów problem nadal nie ustał więc odpuściłem na kilka dni a samochodu nawet nie ruszałem bo czasu nie było.

W międzyczasie skontaktowałem się ze znajomym mechanikiem a ten dopiero wczoraj zdołał najpierw zdjąć podłogę i po sprawdzeniu wszystkich dolotów stwierdził że wszystko jest szczelne więc zabrał się za turbinę. Niestety ale to ona stanowi tutaj największy problem. Coś wpadło do środka i zmasakrowało zarówno wirnik jak i mechanizm sterowania geometrią łopatek (nie mam zdjęcia)

Wirnik od strony układu dolotowego:


Oraz strona która ma kontakt ze spalinami:


Ku mojemu i wszystkich zdziwieniu nadal nie wiemy jakim cudem najwięcej zniszczeń znajduje się od strony układu dolotowego, tam gdzie pobierane jest powietrze i wytwarzane ciśnienie.

Co lepsze, w ostatnim czasie dosłownie dzień wcześniej zanim oddałem samochód do naprawy zaobserwowałem lekki wyciek oleju właśnie z dolotu, teraz wiem dlaczego.



Odnośnie DPF to jeszcze nic nie wiadomo jednak widziałem katalizator i jest on w miarę czysty a już na pewno suchy także jeśli po złożeniu turbiny dalej będzie problem z DPFem to mechanik powiedział ze nawet nie będzie się bawił w wypalanie tylko da do czyszczenia.

Do tego obowiązkowo wymiana oleju oraz filtrów powietrza (oleju tam nie było ale warto wymienić) i płukanka silnika, możliwe że dwa razy. Z turbiną postanowił że wymieni elementy wewnętrzne a jak będzie problem z częściami to ogranie całą turbinę.

Generalnie zbytnio się nie przejąłem bo samochód jakiś czas temu nabyłem dosyć tanio także wliczone w koszty ;)


Gdy się wszystko ogarnie to samochód będzie wręcz idealny bo inne podzespoły w ostatnim czasie porobione jak należy w tym nowe zawieszenie i hamulce nówki :D


Offline Driv3r

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 144
  • Pomógł +2/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Samochód: S211 E320 CDI Avangarde lift Sports Package
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Sierpień 2019, 12:32 28s »
Czerwona uszczelka łacząca turbo - rogi dolotu (przepływomierze) nie została przypadkiem zjedzona w wirniku?
Sprawdź stan kolektorów wydechowych, czy całe w środku.

Offline FeyNiX

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Pomógł +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDD2120252A210563
    • Zobacz profil
  • Samochód: E350 CDI Sport
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Sierpień 2019, 20:51 07s »
Czerwona uszczelka łacząca turbo - rogi dolotu (przepływomierze) nie została przypadkiem zjedzona w wirniku?

Była na miejscu na szczęście.

Sprawdź stan kolektorów wydechowych, czy całe w środku.

Całe ;)

Offline FeyNiX

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Pomógł +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDD2120252A210563
    • Zobacz profil
  • Samochód: E350 CDI Sport
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #14 dnia: 31 Sierpień 2019, 01:19 47s »
Gdyby kogoś jeszcze interesowało losy samochodu to w ostatnich dniach nareszcie go odebrałem.

Jak wiadomo główną przyczyną była padnięta turbosprężarka, każdy kto miał do czynienia z samochodami wyposażonymi w turbo właśnie w Wielkiej Brytanii ten wie jak Anglicy traktują takie samochody. Po wszelkich diagnozach okazało się że winny temu był olej :P

Ktoś bardzo rzadko zmieniał, sam filtr oleju był tak zaklejony że aż dziurę wywaliło, w środku sporo sadzy  i ogólnie było kiepsko. Silnik został dwukrotnie przepłukany dedykowanym specyfikiem a następnie zalany prawidłowym olejem jaki zaleca Mercedes (prawie 14f za litr). Po płukaniu nie dało sie wszystkiego wylać oraz wyczyścić do czysta także po drugim spuście oleju (przez całą noc) zalane nowym na którym chcę pojeździć jakieś 5000-7000 km a następnie znów go wymienić już na dłuższy czas.

Była obawa że cylindry mogły już dostać ale po wstępnej kontroli kompresji wszystko w porządku. Chwała Bogu że wcześniejszy wyciek oleju skończył się na turbinie ponieważ katalizator jak i DPF nie dostały ani grama, ciśnienie DPF w normie a katalizator przedmuchany powietrzem :P wszystko elegancko i widać lekki dymek jak to w dieslu.

Wracając jeszcze do "syczenia odkurzacza" z prawej strony oraz błędu od EGR, winny temu był nie pęknięty wąż jak wcześniej uważałem ale czujnik (chyba oleju) który znajduje się z prawej strony który to po prostu wypadł i wisiał na kablu xD Ktoś jakby grzebał i wypadł z zatrzasków. Ot to cały problem.

Aktualnie jestem na etapie docierania turbiny ale teraz czuć że samochód ma moc.

Piszę to ponieważ wiem że indeksowane jest to w wyszukiwarkach a często po latach komuś tego typu informacja może pomóc.

Offline vand

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 101
  • Pomógł +1/-1
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDD2122051A200295
    • Zobacz profil
  • Samochód: W212
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #15 dnia: 31 Sierpień 2019, 08:16 04s »
Docieranie turbiny?
A cóż to znowu takiego?

Co ci anglicy nie wymysla 😄

Offline Remi

  • Twórca
  • ****
  • Wiadomości: 409
  • Pomógł +7/-12
    • Zobacz profil
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #16 dnia: 31 Sierpień 2019, 08:18 52s »
No i ciekawe co to jest wymienić olej na dłuższy czas?

Offline vand

  • Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 101
  • Pomógł +1/-1
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDD2122051A200295
    • Zobacz profil
  • Samochód: W212
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #17 dnia: 31 Sierpień 2019, 08:45 58s »
No chyba chodziło mu o dłużej niż te 5 do 7 tys km.
Czyli dłuższy czas to może być 20tys a może i 40tys km...

Offline Remi

  • Twórca
  • ****
  • Wiadomości: 409
  • Pomógł +7/-12
    • Zobacz profil
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #18 dnia: 31 Sierpień 2019, 08:53 39s »
Czas kojarzy mi się raczej z jednostką typu godziny, dni, tygodnie... Lata...
Dlatego zapytałem, bo przecież niezależnie od ilości km na budziku co rok wyskakuje zaproszenie na serwis z wymianą oleju...

Offline FeyNiX

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Pomógł +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • WDD2120252A210563
    • Zobacz profil
  • Samochód: E350 CDI Sport
Odp: Brak mocy i kilka błędów
« Odpowiedź #19 dnia: 18 Wrzesień 2019, 21:16 02s »
Docieranie turbiny?
A cóż to znowu takiego?

Co ci anglicy nie wymysla 😄

No nie wiem jakie ty masz zwyczaje ale sam osobiscie jeśli odbieram dany mechanizm który jest świeżo po regeneracji czyli coś co było piaskowane, jakiś nowy element a w tym przypadku wirnik który jeszcze nigdy nie pracował czy też nie wiadomo czy nie było cos toczone bo turbo musi być idealnie wyważone to pierwsze kilka-kilkanaście godzin musi byc delikatne chociażby dlatego że gdyby jednak ktoś popełnił błąd to nie zrobiło spustoszenia, tak samo zawsze ktoś mógł zapomnieć coś dokręcić. Jak w motocyklach wymieniałem skrzynie biegów na regenerowane lub owe to tak samo ostrożnie się jeździło.

Nie chodzi tutaj o przesadne docieranie tylko jazda z umiarem na normalnych obrotach a nie pałowanie do odcięcia. Zrobiłem jakieś 400 km na spokojnie, kontrolując co się tam dzieje czy nie ma niepożądanych dźwięków i później już jechałem normalnie. Na obecna chwilę przejechałem 4000 km.

Jeżeli po odbiorze z regeneracji czy to tubo, czy to skrzynie czy inny bardziej skomplikowany mechanizm od razu pałujesz na odcięciu to współczuje bo kiepska ich przyszłość.

No chyba chodziło mu o dłużej niż te 5 do 7 tys km.
Czyli dłuższy czas to może być 20tys a może i 40tys km...

Chodziło mi m.in. o to że silnik był dwukrotnie płukany i w zasadzie przepalany, ostatnie zalanie olejem było juz bez środka (tej płukanki) ale i tak nie wszystko da się wyczyścić w 100% tak samo wylać tego srodka dlatego był zalany normalnym olejem i w planach było przejechać właśnie 5000 do 7000 km i zrobić wymianę, czyli moim zdaniem dosyć szybko bo z reguły wymieniałem olej po 15-20 tys km w zależności jak on wyglądał, co to był za silnik i jak się nim jeździło. Teraz dużo po autostradzie więc mniej powinien dostawać niż moje poprzednie samochody.

Akurat częsta wymiana nikomu nie zaszkodzi tak samo spokojna jazda na początku po wymianie tego typu elementów.

Jeszcze wspomnę że kiedys gdy wymieniałem w innych samochodach całe zawieszenia to też robiłem "dotarcie" chociażby dla własnego bezpieczeństwa by się wszystko dobrze ułożyło i móc ewentualnie podokręcać to co było wymagane.

Czas kojarzy mi się raczej z jednostką typu godziny, dni, tygodnie... Lata...
Dlatego zapytałem, bo przecież niezależnie od ilości km na budziku co rok wyskakuje zaproszenie na serwis z wymianą oleju...

Zwykle staram się wymieniać co rok olej kiedy to samochodem jeżdżę niemal codziennie. Wyliczyłem że do samej roboty zrobię w równo rok ok. 11.000 km plus jakieś 10.000 km dodatkowo więc co 8-9 miesięcy można odżałować i wymienić olej.
« Ostatnia zmiana: 18 Wrzesień 2019, 21:22 07s wysłana przez FeyNiX »

 

Reklamy nie są złe! Dzięki nim to miejsce w Internecie istnieje. Wyłącz oprogramowanie blokujące reklamy. Dzięki!