Mam dokładnie to samo( no prawie ). Jadąc spokojnie, temperatura płynu w układzie, przy -10 i niżej pokazuje 60st. I to nawet po 30km. dopiero jak ciut pocisne, lub przytrzymam na wyższych obrotach temperatura rośnie do 80 i powyżej. Jeśli złapie 90st to później, nawet przy spokojnej jeździe utrzymuje się na stałym poziomie 90st. Gdy temperatura na zewnątrz jest dodatnia ( dzisiaj było 2st ) to do 90 szybko się zagrzał ( okolo 3km ) nawet przy spokojnej jeździe. Termostat wymieniony, komp podpiety, żadnych błędów. Wąż za termostatem zimny ( I tak ma być ) drugi do chłodnicy gorący.
Silnik 651 204KM