Kaliński nie sprzedaje nowych ori, tylko regeneruje stare. Skupuje uszkodzone, wymienia wkład, piaskuje i sprzedaje jako nowe ori. Rozpoznałem temat, bo sam się zastanawiałem, ale na wielu forach o tym piszą że w sumie kasa spora a są problemy.
Ja ostatecznie kupiłem używkę, dałem do wyczyszczenia, i od prawie dwóch lat jak na razie mam spokój.